statystyki

Pogłębia się kryzys w postrzeganiu sędziowskiej niezawisłości

autor: Małgorzata Kryszkiewicz30.05.2018, 07:36; Aktualizacja: 30.05.2018, 08:36
Porównując dane za obecny i zeszły rok, można również stwierdzić, że wzrósł odsetek tych, którzy uważają, że za brakiem niezależności sądów stoją naciski i ingerencje ze strony instytucji rządowych i polityków

Porównując dane za obecny i zeszły rok, można również stwierdzić, że wzrósł odsetek tych, którzy uważają, że za brakiem niezależności sądów stoją naciski i ingerencje ze strony instytucji rządowych i politykówźródło: ShutterStock

Z 38 w 2017 r. do 45 w roku obecnym wzrósł odsetek osób, które źle oceniają poziom niezawisłości polskich sędziów i niezależność sądów. Zdaniem uczestników badania jednym z powodów takiego stanu rzeczy są ingerencje oraz naciski ze strony rządu lub polityków. Takie wnioski płyną z opublikowanego przez Komisję Europejską dokumentu pt. „Unijna tablica wyników wymiaru sprawiedliwości z 2018 r.”.

Grupa osób wierzących w sędziowską niezawisłość zmalała o dziewięć punktów proc. Z jednej strony to sporo, jednak należy pamiętać, że badanie objęło okres, w którym prezydent wraz z parlamentem dokonywali poważnych zmian przepisów regulujących funkcjonowanie Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa. Można się było zatem spodziewać, że odsetek ten będzie dużo wyższy.

– Spadek zaufania do sądów, niezależnie od tego, jak jest duży, zawsze martwi. To, że wynosi on kilka punktów procentowych, a nie kilkanaście czy kilkadziesiąt, można wytłumaczyć w ten sposób: społeczeństwo widzi, że sędziowie nie ulegają ogromnym naciskom ze strony rządzących i nadal orzekają w sposób niezawisły – komentuje Krystian Markiewicz, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”.


Pozostało jeszcze 62% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (11)

  • Mecenas(2018-05-30 09:37) Zgłoś naruszenie 3421

    Największy nacisk był jak zgłaszano kandydatów do KRS. Sędziowie byli zastraszani, żeby nie kandydować...

    Odpowiedz
  • Iurist(2018-05-30 09:10) Zgłoś naruszenie 3120

    No fakt. Naciski że strony polityków UE i mocarstw ościennych trwają. Różne Iustitie się one wręcz proszą.

    Odpowiedz
  • __J 23__ (2018-05-30 12:32) Zgłoś naruszenie 2914

    Przepraszam ale jak można postrzegać jako niezwisłych sędziów, którzy się błagają o obcą interwencję w obronie sowich interesów. Każdy widzi u czyjej klamki się wieszają nasi "niezawiśli inaczej" ...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • abcd(2018-05-30 20:49) Zgłoś naruszenie 245

    Sędziowski aktywizm nie ma nic wspólnego z niezawisłością. Jest uzurpowaniem sobie władzy, która nie przysługuje i nigdy nie przysługiwała sędziom, a w szczególności sędziom Sądy Najwyższego.

    Odpowiedz
  • wredna miernota(2018-05-30 13:23) Zgłoś naruszenie 2114

    To piękne. Zawsze znajdzie się "Mecenas", "Iurist" lub "J23", co nam wytłumaczą, że czarne jest białe, a białe jest czarne. I że nikt nie przekona, że jest inaczej!

    Odpowiedz
  • Bert(2018-05-30 19:28) Zgłoś naruszenie 188

    Skoro część sędziów politykuje niczym w Hydeparku, to trudno żeby ludzie mieli zaufanie do ich niezawisłości..

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • me(2018-05-31 13:55) Zgłoś naruszenie 72

    Nie istnieje nic takiego jak niezawisłość sędziowska. Sędziowie nie są żadną 3 władzą. Może pora zaprzestać upowszechniania urojeń. Po pierwsze władza w państwie demokratycznym pochodzi od ludu (społeczeństwa mającego prawa wyborcze). Sędziowie takiej legitymacji nie mają. Sądzą w zasadzie prawem kaduka, bo nikt nie skąd pochodzi ich władza? Jaka jest demokratyczna podstawa dawania sędziom władzy. Jakaś kasta nie podlegająca demokratycznemu osądowi i wyborowi. Piewcy demokracji nie widzą tu pozstałości komuszych ustrojów, które zaczerpnęły szerokim gestem z innych ustrojów abslutystycznych? Pora uczciwie powiedzieć, sędzia to urzędnik, który nie może mieć zbyt dużej autonomii, bo sprzeciwia się to zasadzie konstytucyjnej - demokratycznego państwa prawa.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane