statystyki

Procedura karna: Jakie są granice uzupełniania braków w uzasadnieniu

autor: Emilia Świętochowska24.05.2018, 19:00
Szerokie rozumienie przepisu znajduje też odzwierciedlenie w orzecznictwie samego SN, czego przykładem jest choćby jedna ze spraw rozpatrywanych w zeszłym roku

Szerokie rozumienie przepisu znajduje też odzwierciedlenie w orzecznictwie samego SN, czego przykładem jest choćby jedna ze spraw rozpatrywanych w zeszłym rokuźródło: ShutterStock

Czy sąd, któremu zwrócone zostaną akta sprawy, może ulepszyć treść sporządzonego przez siebie uzasadnienia wyroku?

Na takie pytanie będzie musiał już wkrótce odpowiedzieć siedmioosobowy skład Sądu Najwyższego na wniosek I prezes. Wątpliwości dotyczą interpretacji przepisów kodeksu postępowania karnego dotyczących uzupełnienia uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia. Zgodnie z art. 449a sąd odwoławczy może tego zażądać, jeśli uzna, że jest mu to konieczne do wydania rozstrzygnięcia. W tym celu zwraca sądowi I instancji akta postępowania, szczegółowo wskazując, o jakie braki chodzi.

Tak jak to bywa w przypadku zagadnień prawnych, orzecznictwo (także SN) poszło w różnych kierunkach, jeśli chodzi o rozumienie tego przepisu, choć dominuje pogląd, że nanoszenie poprawek, które przyczyniłyby się do uszczegółowienia i podniesienia jakości uzasadnienia, jest dozwolone. Sądy wykorzystują ten chwyt np. po to, aby wzbogacić je o dodatkowe argumenty odnoszące się do podstawy prawnej skazania bądź doprecyzowania podstawy dowodowej orzeczenia. Ale zdarzają się też przypadki, kiedy art. 449a służy do przeprowadzenia oceny dowodu z zeznań świadka.


Pozostało jeszcze 60% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • po co komu takie prawo?(2018-05-25 05:19) Zgłoś naruszenie 31

    Na szczęście prawo nie jest nauką (nie jest przecież falsyfikowalne), zatem przy pomocy kolegów można obwołać się ekspertem i wciskach dowolne knoty do ustaw, bez żadnej troski, że skutki tych knotów będą złe dla społeczeństwa. Albo w najlepszym razie, że ustawy będą nieskuteczne. Przykładem złych rozwiązań prawnych jest nasza ojczyzna. Od 25 lat prawo nie eliminuje większości najcięższych patologii. Wręcz można powiedzieć, że wiele tych patologi prawo wspiera i gdyby nie prawo, to te patologie nigdy by się nie rozwinęły, nawet gdyby tu żadnego prawa nie było. W wielu dziedzinach prawo zapewnia ochronę głównie przestępcom, którzy dzięki kasie, którą z przestępstwa zdobyli, mogą sobie pozwolić na korzystanie z ekspertów, którzy wiedzą jak poruszać się w tym gąszczu nieczytelnych dla nikogo paragrafów.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Ewa(2018-05-25 11:35) Zgłoś naruszenie 20

    O to właśnie chodzi, aby osoby pokrzywdzone umęczyć zawiłymi procedurami i niedorzecznymi przepisami w celu odstraszenia od dochodzenia prawdy materialnej i sprawiedliwości.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane