statystyki

Najdroższa wkrętarka świata. Kolejna sędziowska sprawa dyscyplinarna, która wzbudziła kontrowersje

autor: Patryk Słowik19.03.2018, 07:50; Aktualizacja: 19.03.2018, 07:57
Sprawa trafiła więc do Sądu Najwyższego-Sądu Dyscyplinarnego, który w tego typu sprawach wyjątkowo orzeka jako sąd drugiej instancji, a nie sąd kasacyjny.

Sprawa trafiła więc do Sądu Najwyższego-Sądu Dyscyplinarnego, który w tego typu sprawach wyjątkowo orzeka jako sąd drugiej instancji, a nie sąd kasacyjny.źródło: ShutterStock

Od sędziego, z racji sprawowanej przez niego funkcji, można wymagać więcej niż od przeciętnego obywatela. Skoro jednak osoba niebędąca sędzią za wykroczenie dostałaby 100-złotowy mandat, to kara wyrzucenia sędziego z pracy jest niewspółmiernie duża. Obniżenie wynagrodzenia łącznie o blisko 50 tys. zł na przestrzeni dwóch lat będzie w pełni wystarczające. Uznał tak w ostatni piątek SN.

Sprawa zaczęła się w połowie 2016 r. Wówczas sędzia Paweł M. ukradł ze sklepu element wiertarki o wartości poniżej 100 zł. Czyli popełnił wykroczenie. Został złapany. W listopadzie 2017 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku zdecydował, że za kradzież powinien być złożony z urzędu, czyli w praktyce – wyrzucony z pracy. Sąd uzasadnił, że drugorzędne znaczenie ma to, jaka była wartość przedmiotu. Najważniejsze, że ktoś, kto powinien być krystalicznie uczciwy, dokonał kradzieży. W ten sposób ugodził też w autorytet wymiaru sprawiedliwości (jego przypadek został wykorzystany przez Polską Fundację Narodową w głośnej kampanii billboardowej).

Obwiniony sędzia odwołał się. Sprawa trafiła więc do Sądu Najwyższego-Sądu Dyscyplinarnego, który w tego typu sprawach wyjątkowo orzeka jako sąd drugiej instancji, a nie sąd kasacyjny.


Pozostało jeszcze 56% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (19)

  • RamTamTam(2018-03-19 08:40) Zgłoś naruszenie 753

    Uczciwie powiem, że choć wykonuję ten niewdzięczny i niedoceniany zawód i że min. Ziobro nie jest ministrem z mojej bajki, to trudno mi pogodzić się z wyrokiem sądu dyscyplinarnego. Jeśli stwierdzono kradzież, to niezależnie od wartości przedmiotu zaboru, taki sędzia - moim skromnym zdaniem - traci moralne prawo do osądzania innych i mówienia im, co jest słuszne a co nie. To tak jakby sędzia dopuścił się oszustwa. Po drugiej stronie jest przecież konkretna osoba pokrzywdzona takim czynem. Kradzież (niezależnie od wartości) to nie jest przekroczenie prędkości czy niedostosowanie się do znaku drogowego. To coś znacznie poważniejszego. I jak tu o takim człowieku mówić, że jest "nieskazitelnego charakteru". Jak ma on powiedzieć złodziejowi, że zrobił źle. Nawet jeśli powie, to jaki jest wydźwięk i moc takich słów.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • kaka(2018-03-19 08:52) Zgłoś naruszenie 571

    Kiedyś sędziów karano dyscyplinarnie za to, że w ulewny deszcz przyszli do pracy w palcie zamiast przyjechać bryczką. Akceptuję to, że w dzisiejszych czasach aby być sędzią nie trzeba mieć klasy i szyku gdy jest się dobrym prawnikiem. Ale sędzią złodziej urąga wszelkim standardom. Nie ma znaczenia wysokość szkody. Po prostu jest to wstyd i sromota dla sędziego a teraz także, dla tych sędziów, którzy będą musieli z nim pracować.

    Odpowiedz
  • Sędzia_Sądu_Najwyższego(2018-03-19 08:51) Zgłoś naruszenie 3810

    czas zalegalizować kradzież

    Odpowiedz
  • MK>(2018-03-19 10:36) Zgłoś naruszenie 267

    Jestem już starszą panią, wdową, kobietą samotną i u kresu życia widzę, że byłam i jestem frajerką. Całe moje życie żyłam uczciwie, płaciłam podatki, składki, odbudowywałam kamienice w stolicy, pracowałam. Zmarło mi 2 mężów i dziś zastanawiam się nad sensem uczciwości. Mam skromną rencinę z ZUSu, czytuję książki, chodzę do teatru, ciągle jestem zmuszona oszczędzać i odmawiać sobie wielu przyjemności. Widzę, ze bycie uczciwym to dziś nie jest powód do dumy. Pora umierać.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • wątpiący(2018-03-19 10:37) Zgłoś naruszenie 222

    A jednak może nie "ukradł" tylko "nie zapłacił przez roztargnienie" (jak min.Wąsik za paliwo na stacji)?

    Odpowiedz
  • mik(2018-03-19 08:37) Zgłoś naruszenie 1237

    Idąc tokiem rozumowania tych, co oczekują krwi, wprowadźmy jasny i prosty przepis: każdy, kto kiedykolwiek został za coś ukarany lub skazany, przyłapany na oszustwie podatkowym lub czymś podobnym - traci prawa wyborcze do końca życia i nie może zajmować żadnego publicznego stanowiska. Skończą się podwójne standardy.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • o(2018-03-19 13:44) Zgłoś naruszenie 111

    co za bzdurny tytuł (ostatni w GP coraz częściej) tzn, co sędzia może z błogosławieństwem SN kraść, bo to był drobiazg, argument obrońcy jeszcze bzurniejszy, że przychodził nie raz to tego sklepu i odziwo płacił za wszystko nawet za wkładki do butów, wg takiego rozumowania każdego można uniewinnić

    Odpowiedz
  • mik(2018-03-19 09:15) Zgłoś naruszenie 99

    Po nowych komentarzach i minusach przy niektórych wypowiedziach widać, że tydzień pracy dyżurnych "internautów" już zaczęty.

    Odpowiedz
  • BB (2018-03-19 08:27) Zgłoś naruszenie 948

    To idzmy dalej. Policjant który przekroczył dozwoloną prędkość lub wszedł na czerwone - out, piekarz który upiekł zakalec - out, itd itd. Co otrzymamy? Kraj wielkiego bezrobocia.!!! A tak naprawdę to chodzi o to aby zastraszyć sędziów, a tych odważniejszych usunąć na podstawie jakiegokolwiek bzdurnego zarzutu.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Lex(2018-03-19 15:15) Zgłoś naruszenie 81

    No to w Bolandzie zlodziej bedzie sadzil zlodzieji. Super panstwo!

    Odpowiedz
  • Adamok(2018-03-19 10:20) Zgłoś naruszenie 71

    Rozwiązaniem problemu byłyby kary administracyjne zamiast wykroczeń. Szybsze karanie , koniec zasłaniania się immunitetem za jazdę jak dobił który będąc cywilem juz byłby bez prawka.. prościej, taniej i skuteczniej.

    Odpowiedz
  • mec(2018-03-19 09:48) Zgłoś naruszenie 60

    Bez jaj ...

    Odpowiedz
  • alek(2018-03-20 08:45) Zgłoś naruszenie 00

    Jezeli ktos pełni zaszczytna funkcje pełną przywilejów (urlop 38 dni w roku, stan spoczynku, 13-tki, itp.) to tym bardziej sobie zdaje sobie z nieskazitelnosci charakteru. Swego czasu duzo osob z wyrokami zaocznymi za wykroczenie (np za przekroczenie predkosci z fotoradaru) mialo problem z wpisem na liste adwokatow, bo Izba odmawiała wpisów.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane