statystyki

Nie można od adwokata wymagać, by pracował na zwolnieniu

autor: Ewa Maria Radlińska17.03.2018, 07:00
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono, że choroba może uzasadniać uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu prawa procesowego, ale tylko wówczas, gdy stanowi ona nadzwyczajne wydarzenie, którego skutków nie można przezwyciężyć

W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono, że choroba może uzasadniać uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu prawa procesowego, ale tylko wówczas, gdy stanowi ona nadzwyczajne wydarzenie, którego skutków nie można przezwyciężyćźródło: ShutterStock

To, że zgodnie z zaświadczeniem lekarskim chory mecenas może chodzić, oznacza, że może wykonywać zwykłe czynności dnia codziennego, a nie że może wypełniać obowiązki zawodowe.

Stan faktyczny

Pełnomocnik wnioskodawcy złożyła do sądu okręgowego wniosek o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia postanowienia. Problem w tym, że złożyła go dwa dni po upływie terminu. Wniosła więc jednocześnie o przywrócenie terminu do złożenia tego pisma. Wskazała, że jego niedochowanie nastąpiło bez jej winy, gdyż była chora i przebywała na zwolnieniu lekarskim. Do wniosku dołączyła zaświadczenie lekarskie ZUS ZLA potwierdzające okoliczności i czas niezdolności do pracy. Sąd okręgowy oddalił jednak wniosek o przywrócenie terminu oraz odrzucił sam wniosek o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia orzeczenia. Wyjaśnił, że nie każda choroba czy zmniejszenie sprawności jest wystarczającym powodem przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej.

Z zaświadczenia lekarskiego nie wynikało, że charakter choroby uniemożliwiał prawniczce złożenie w ustawowym terminie wniosku o uzasadnienie. W ocenie sądu choroba profesjonalnego pełnomocnika nie zwalnia go z obowiązku należytej staranności. W konsekwencji niemożność wykonywania obowiązków z powodu choroby jest okolicznością, którą można i należy w prowadzonej działalności zawodowej przewidywać. Oznacza to według sądu okręgowego potrzebę podjęcia właściwych działań organizacyjnych, które zabezpieczyłyby interesy klientów. Jeśli więc profesjonalny pełnomocnik nie mógł osobiście złożyć wniosku o uzasadnienie, to powinien zadbać o należyte wykonanie tej czynności przez inne osoby.


Pozostało jeszcze 80% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • wjw(2018-03-17 16:05) Zgłoś naruszenie 20

    Jest to dosyć typowy przykład traktowania adwokata przez niektórych sędziów...

    Odpowiedz
  • pol(2018-03-19 19:04) Zgłoś naruszenie 10

    Czy adwokat który zapoznał sie tyko z aktami może żądać zapłaty ?????? nie napisał żadne pismo nie spotkał się z powodem ???/ sprawa nie została zakończona i żąda prawie 3000zł??????????

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ewa(2018-03-18 19:20) Zgłoś naruszenie 10

    Czy adwokat nie ma prawa zachorować?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane