statystyki

RODO: Zgody marketingowe mogą trafić do kosza. A wtedy budowanie biznesu od nowa

autor: Joanna Pieńczykowska06.03.2018, 07:59; Aktualizacja: 06.03.2018, 10:31
Wszystkie zgody, które zostały zebrane przed 25 maja 2018 r., należy ocenić pod kątem zgodności z przepisami RODO.

Wszystkie zgody, które zostały zebrane przed 25 maja 2018 r., należy ocenić pod kątem zgodności z przepisami RODO.źródło: ShutterStock

Zewsząd słychać głosy, że wiele firm po 25 maja nie będzie mogło używać swoich baz marketingowych. A wszystko za sprawą unijnego rozporządzenia RODO, które dla pozyskanych wcześniej zgód na przetwarzanie danych osobowych ustanawia nowe kryteria. Zgody, które ich nie spełnią, stracą ważność. Stąd w biznesie zrozumiały popłoch.

Pisaliśmy o tym w DGP w ubiegłym tygodniu („Przedwiosenne porządki w bazach danych”, DGP nr 41 z 27 lutego), ale dziś wracamy do tematu, zamieszczając pełne stanowisko generalnego inspektora ochrony danych osobowych. A o kwestie, których ono nie rozstrzyga, pytamy dodatkowo Piotra Drobka, zastępcę dyrektora departamentu edukacji społecznej i współpracy międzynarodowej w Biurze GIODO.

Jakie działania powinien podjąć przedsiębiorca, aby uporządkować posiadaną bazę zgód na przetwarzanie danych w celach marketingowych i upewnić się, że będą one ważne po 25 maja?

Wszystkie zgody, które zostały zebrane przed 25 maja 2018 r., należy ocenić pod kątem zgodności z przepisami RODO. W tym celu przedsiębiorca powinien przejrzeć całe zasoby zgód, jakie posiada. Powinien przeanalizować przy tym m.in. to: w jaki sposób je odbierał, jak one wyglądały, w jakich okolicznościach były zbierane. Potem powinien spojrzeć na kryteria, które zgoda powinna spełniać po 25 maja 2018 r., i sprawdzić, czy w każdym przypadku tak było. Te kryteria zostały m.in. opisane w wytycznych Grupy Roboczej Art. 29, wskazujemy je i omawiamy w naszym stanowisku.

Co w sytuacji, gdy przedsiębiorca stwierdzi, że posiadane przez niego zgody spełniają zasadniczo kryteria RODO, ale jednak nie do końca, np. brakuje jakiejś klauzuli? Czy w tej sytuacji może przyjąć taktykę: dodzwonię, uzupełnię?

Jeżeli okaże się, że zgody zebrane wcześniej nie spełniają któregokolwiek z wymogów RODO, to w pierwszej kolejności przedsiębiorca powinien zastanowić się, czy są one właściwą podstawą przetwarzania danych osobowych, bo być może istnieje inna przesłanka uprawniająca do wykorzystywania tych danych. Często zdarzały się bowiem przypadki zbierania zgód w sytuacji, gdy do przetwarzania danych uprawniał np. szczególny przepis prawa. Pozyskiwanie zgód w takich przypadkach wprowadza osoby, które je wyrażają, w błąd. Jeśli jednak zgoda była właściwą przesłanką, a nie spełnia wymogów RODO, należy ponownie zwrócić się do klientów o jej wyrażenie. Nie może być mowy o jakichś uzupełnieniach.


Pozostało jeszcze 86% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane