statystyki

W lutym TK przyjrzy się uprawnieniom służb do inwigilowania obywateli

autor: Małgorzata Kryszkiewicz27.12.2017, 07:15; Aktualizacja: 27.12.2017, 08:09
Podsłuch - nagranie

Co gorsza, zbieranie takich danych podlegać będzie jedynie następczej kontroli sądowej, który nawet gdy stwierdził, że doszło do nadużyć, to nie będzie mógł zarządzić zniszczenia zgromadzonych w nieprawidłowy sposób danychźródło: ShutterStock

 Niemal równo dwa lata po złożeniu wniosku przez rzecznika praw obywatelskich, a więc 21 lutego 2018 r., Trybunał Konstytucyjny odpowie na pytanie, czy przyznanie służbom uprawnień do inwigilowania obywateli da się pogodzić z ustawą zasadniczą.

Brak czasowych granic lub nieproporcjonalnie długi okres prowadzenia kontroli operacyjnej, okrojenie tajemnicy zawodowej, nieograniczone pobieranie przez służby danych internetowych, telekomunikacyjnych, pocztowych – to tylko niektóre zarzuty, jakie obowiązującej od 6 lutego 2016 r. nowelizacji ustawy o policji (Dz.U. z 2016 r. poz. 147) stawia RPO.

Nowela miała być wykonaniem wyroku TK z lipca 2014 r., w którym zakwestionowano wiele kompetencji policji, straży granicznej czy CBA (sygn. akt K 32/11). W uzasadnieniu tamtego orzeczenia trybunał zawarł konkretne wskazówki dla ustawodawcy, co i jak należy zmienić. Organizacje pozarządowe (np. Panoptykon) oraz Najwyższa Izba Kontroli krytykowały ją i zarzucały naruszenie wielu konstytucyjnych reguł. W grupie krytyków znalazł się także RPO, który uznał, że uprawnieniom służb znów powinien przyjrzeć się Trybunał Konstytucyjny.


Pozostało jeszcze 64% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane