statystyki

Sędzia SN nie skorzysta z pieniędzy z akcji

autor: Małgorzata Kryszkiewicz14.12.2017, 07:28; Aktualizacja: 14.12.2017, 07:56
Z danych otrzymanych z biura prasowego SN wynika, że – wbrew pozorom – dorabianie przez sędziów nie jest jednak aż tak powszechne, jak to by się mogło wydawać

Z danych otrzymanych z biura prasowego SN wynika, że – wbrew pozorom – dorabianie przez sędziów nie jest jednak aż tak powszechne, jak to by się mogło wydawaćźródło: ShutterStock

 Tak jak to jest obecnie w przypadku sędziów Trybunału Konstytucyjnego, orzekający w Sądzie Najwyższym, dopóki nie przejdą w stan spoczynku, nie będą mogli korzystać z zysków pochodzących z akcji lub udziałów w spółkach prawa handlowego.

To jedna ze zmian dotyczących statusu sędziów SN, jakie znalazły się w prezydenckiej ustawie o Sądzie Najwyższym.

Zgodnie z nowymi zasadami, nad którymi debatuje właśnie Senat, sędzia SN będzie mógł wybrać, gdzie trafią jego pieniądze pochodzące z zysków z akcji lub udziałów w spółkach, których jest właścicielem. Będą one mogły być przekazywane albo na rachunek prowadzony przez bank wskazany przez I prezesa SN, albo na wybrany przez niego cel publiczny. Jeżeli zdecyduje się na to pierwsze rozwiązanie, to ze środków zgromadzonych na takim koncie, sędzia będzie mógł skorzystać dopiero po przejściu w stan spoczynku. Gdyby nie podporządkował się takiemu ograniczeniu byłoby to równoznaczne ze zrzeczeniem się przez niego urzędu. Identyczne zasady wprowadził obecny Sejm pod koniec zeszłego roku w stosunku do sędziów TK.


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane