statystyki

Oszukiwanie siebie też jest karane

autor: Agnieszka Damasiewicz07.11.2017, 09:22; Aktualizacja: 07.11.2017, 09:49
2013-07-17 07:00

Szara strefaźródło: ShutterStock

Pięć filmów o oszustwach potrafi ustawić człowiekowi myślenie o kłamstwie. Czy potrafią ustawić coś szczególnego w głowie prawnika? Zgodnie z kodeksem karnym oszustwo to doprowadzenie innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania (art. 286. par. 1 k.k.).

Reklama


Wprowadzenie w błąd polega na tym, że sprawca podstępnymi zabiegami doprowadza pokrzywdzonego do mylnego wyobrażenia o określonym stanie rzeczy, np. co do wartości lub cech przedmiotu, możliwości uzyskania korzyści z zawartej transakcji itp. Natomiast wyzyskanie błędu polega na skorzystaniu z mylnego wyobrażenia pokrzywdzonego, co czyni wykorzystującego „biernym oszustem”, choć aby mówić o przestępstwie, konieczna jest jednak pewna jego aktywność zmierzająca do wykorzystania błędu pokrzywdzonego (zob. Andrzej Marek, Prawo karne, wyd. 8, Warszawa 2007 r., s. 550).

Teraz pora na spojrzenie na oszustwa i „oszustwa” szerzej otwartym okiem. I to prawnika cywilisty.

Szok, który uczy lub leczy

Film „Gra” z Michaelem Douglasem. Samotny, doskonale zorganizowany milioner van Orton dostaje od nieudanego brata prezent urodzinowy. Nie ma innej rodziny, jest rozwiedziony. Nie przyjmuje zaproszeń na spotkania. Toleruje gosposię. Jedyną jego słabością jest niepokój z dzieciństwa, wywołany widokiem samobójstwa ojca przez skok z dachu. Właśnie osiąga ten sam wiek.

Prezentem od brata jest zaproszenie do klubu CRS. Nie wybiera się, ale skoro klub właśnie się urządza w biurowcu, w którym pracuje bohater, to zagląda. Zostaje poddany testom. Miały trwać przez chwilę, a idą w godziny. Napięcie rośnie. Wychodzi warczący i zapomina o sprawie, aż go wyrywają telefonem ze spotkania i mówią, że się nie zakwalifikował. Nie zależało mu, ale jest zirytowany samym faktem odmowy – widać, że nieprzyzwyczajony.

Wieczorem, przed domem, leży postać – clown. Gra właśnie się zaczęła. Jej elementem jest awantura z kelnerką w restauracji, na ulicy zasłabnięcie człowieka, którego trzeba odstawić do szpitala, pozornie przypadkowe zdarzenia, które zaczynają się zazębiać i narastać aż do finału, do doprowadzenia van Ortona do krawędzi, której tak się bał i której przekroczenie okazało się nieuniknione. Skacze jak ojciec, ląduje jednak na poduszce ratowniczej, w wielkiej sali balowej, a brat, przyjaciele i aktorzy, którzy odgrywali przed nim scenki, witają go szampanem. Oszustwo przeprowadziło go przez traumę, dzięki niemu przeszedł przez most i dopiero po drugiej stronie zobaczył, jak jest za nie wdzięczny. Oszustwo przejścia, które pozwala ewoluować. Ważne, że nie było zagrożenia – van Orton zaliczył wielogodzinne testy, na które tak klął (przedsięwzięcie opiera się na założeniu określonego stopnia antykruchości człowieka, badanie pozwoliło określić ten poziom u bohatera). „Antykruchość to coś więcej niż odporność czy wytrzymałość. Odporność pozwala przetrwać wstrząs bez zmian; antykruchość zmienia na lepsze. Ta cecha odpowiada za wszystko, co podlega zmianom w czasie: ewolucję, kulturę, idee, rewolucje, systemy polityczne, innowacje technologiczne, zasady przetrwania na rynku” (Nassim Nicholas Taleb, Antykruchość. O rzeczach, którym służą wstrząsy, Warszawa 2013, s. 21).

Gdyby jednak van Orton był niezadowolony z gry i zamierzał pozwać brata i organizatorów? Można wyobrazić sobie pozew o ochronę dóbr osobistych, w szczególności zdrowia, wolności, czci, nietykalności mieszkania i jeszcze paru innych, kodeksowo nieskatalogowanych.


Pozostało jeszcze 80% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama