statystyki

Sędziowie okazali się nieodporni na pokusy

autor: Michał Woś21.07.2017, 07:10; Aktualizacja: 21.07.2017, 07:42
prawo, Temida, sąd, wyrok, orzeczenie, sądownictwo

"Wśród rozgrzanych do czerwoności emocji, w zgiełku ulicznych megafonów, twitterowej walki informacyjnej, wśród brutalnej walki politycznej organizowanej przez sejmową mniejszość, także z używaniem metod obstrukcji parlamentarnej, zatraca się sedno tych zmian."źródło: ShutterStock

W 1979 r. kard. Józef Ratzinger użył ciekawych słów: „Wyznawca chrześcijaństwa jest prostym człowiekiem. Biskupi powinni bronić wiary tych prostych ludzi przed potęgą intelektualistów”. Mimo że odnosiły się one – co oczywiste – do sfery religijnej czy, może nawet bardziej, organizacyjnej Kościoła, są dobrym tłem służącym do opisu tego, co wydarzyło się w Polsce w ostatnich trzech dekadach. Od działań elit odpowiedzialnych za państwo u progu III RP i ich zaniechań, do reformy wymiaru sprawiedliwości zaproponowanej przez obóz Zjednoczonej Prawicy.

Reklama


Wśród rozgrzanych do czerwoności emocji, w zgiełku ulicznych megafonów, twitterowej walki informacyjnej, wśród brutalnej walki politycznej organizowanej przez sejmową mniejszość, także z używaniem metod obstrukcji parlamentarnej, zatraca się sedno tych zmian. Emocje sprawiły, że mało kto zapoznał się z ich treścią. Wydaje się, że nie znają jej nawet ci najgłośniej protestujący, którzy jak mantrę powtarzają nieprawdę, że to minister sprawiedliwości będzie decydował o nominacjach sędziowskich. Cieszy jednak powszechna zgoda co do tego, że wymiar sprawiedliwości wymaga zmian.

Nawet jeśli czołowy przedstawiciel opozycji prof. Andrzej Rzepliński potrzebę zmian ogranicza do... estetyki sali obrad Krajowej Rady Sądownictwa, o czym na łamach DGP wspomniała red. Barbara Kasprzycka. Zasadnicza reforma ma dotknąć sposobu wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa oraz wprowadzenia zmian organizacyjnych w Sądzie Najwyższym, prowadzących do powstania Izby Dyscyplinarnej. Gwarancją bezstronności sędziów ma stać się elektroniczny system losowego przydzielania spraw.


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • dsf(2017-07-22 16:07) Zgłoś naruszenie 100

    JAN PAWEŁ II Encyklika Centesimus Annus "Ten porządek odzwierciedla realistyczną wizję społecznej natury człowieka, która wymaga odpowiedniego prawodawstwa dla ochrony wolności wszystkich. Dlatego jest wskazane, by każda władza była równoważona przez inne władze i inne zakresy kompetencji, które by ją utrzymywały we właściwych granicach. Na tym właśnie polega zasada "państwa praworządnego", w którym najwyższą władzę ma prawo, a nie samowola ludzi." Poza tym warto pamiętać, że ten święty de facto doprowadził do naszego członkostwa w UE. Wbrew prawicowym elitom.

    Odpowiedz
  • Cesasr(2017-07-21 11:29) Zgłoś naruszenie 52

    Skoro wyznawcy chrześcijaństwa są prostymi ludźmi, to wynika z tego, że biskupi też są prostymi ludźmi. Gdyby biskupi nie byli prostymi ludźmi, to zgodnie z modus tollens, nie mogliby być wyznawcami chrześcijaństwa. Pozostaje więc pytanie, w jaki sposób prości biskupi mogliby bronić prostych wyznawców chrześcijaństwa przed potęgą intelektualistów? Może jednak biskupi nie są prości i nie są też wyznawcami chrześcijaństwa, ale chronią Lud Boży przed wykorzystaniem przez innych intelektualistów, żeby to oni mogli ich wykorzystywać, bo inaczej musieliby się pożegnać ze swoimi pałacami?

    Odpowiedz
  • wq(2017-07-23 15:26) Zgłoś naruszenie 50

    "Emocje sprawiły, że mało kto zapoznał się z ich treścią. Wydaje się, że nie znają jej"... No po prostu geniusz i jasnowidz w jednym.

    Odpowiedz
  • obserwator(2017-07-23 12:54) Zgłoś naruszenie 30

    Czy nie rozumiecie ? Prości ludzie widzą, że to Słońce krąży wokół Ziemi, a nie jak mu wmawiają wykształceni intelektualiści Ziemia wokół Słońca. Intelektualiści wmawiają prostym ludziom, że współczesny świat zwierząt, roślin i ludzie pochodzą i zostali ukształtowani w wyniku ewolucji, a przecież w Biblii jest napisane , że stworzył to wszystko Bóg i to ten który jest znany Chrześcijanom, a nie inny i w to powinni wierzyć bo to podają im biskupi, a nie w to co podają intelektualiści. W Biblii jest podane, że to wierni utrzymują swoich kapłanów i prosty lud wyznający chrześcijaństwo powinien stosować się do wskazań Biblii.

    Odpowiedz
  • OLD(2017-07-23 09:39) Zgłoś naruszenie 34

    Każdy odrobinę racjonalny człowiek wie, że ludzie podlegają oddziaływaniom psychologicznym, społecznym czy wreszcie są źli, złośliwi i przekupni. Jeżeli projektując system nie bierze się pod uwagę, że ludzie tacy są, to znaczy, że albo chce się korzystać z ludzkich wad dla własnego interesu, albo że twórca systemu jest głvpcem. Z sędziów zrobiono (a może im wmówiono), że są bożkami, wcieleniem Temidy, i że to co oni zadecydują, staje się uświęconym prawem. Tymczasem są to ludzie w niczym nie lepsi od reszty społeczeństwa. Zatem system powinien zakładać możliwość oceny ich pracy i pozbywania się tych, którzy nie reprezentujący suwerena w jego poglądach na sprawiedliwość.

    Odpowiedz
  • wjw(2017-07-23 13:44) Zgłoś naruszenie 20

    Wszyscy sędziowie ?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama