statystyki

Sędziowie - historia prawdziwa. "To nie jest tak, że leżą na Bahama i raz na tydzień łaskawie spojrzą w akta"

autor: Maciej J. Nowak01.03.2017, 19:00
To nie jest tak, że sędziowie leżą sobie na wyspach Bahama i raz na tydzień łaskawie spojrzą w akta

To nie jest tak, że sędziowie leżą sobie na wyspach Bahama i raz na tydzień łaskawie spojrzą w aktaźródło: ShutterStock

Zaznaczmy to jasno na początku. Ostatnie ataki na sędziów w przeważającym stopniu są poniżej wszelkiej krytyki: nader ogólnikowe, oparte w większości na wyrwanych zupełnie z prawnego kontekstu zdarzeniach, a także zbyt często podejmowane przez osoby niekompetentne. Sprowadzają się przeważnie do schematu „jedna pani drugiej pani”... Nie oznacza to jednak, że obecny system praworządności jest bez wad. I o tych prawdziwych wadach, problemach wypada szerzej pisać.

Reklama


Aby je lepiej zilustrować, odwołam się do przykładu z mojej praktyki. Nic szczególnego – sprawa jakich wiele. Przed sądem administracyjnym toczy się spór o możliwość wydania decyzji o warunkach zabudowy (czyli, upraszczając, o wstępnym zezwoleniu) dla inwestycji komercyjnej – centrum handlowego. W sprawie uczestniczą, jako strony, sąsiedzi nieruchomości, która ma zostać zabudowana. Sędzia dopuszcza do głosu jedną z nich. Ta zaś łamiącym się głosem tłumaczy: „Wysoki Sądzie, jeżeli taki duży sklep handlowy powstania w naszym sąsiedztwie, to będzie wielki hałas. Mieliśmy do tej pory w naszej dzielnicy spokój. A teraz zacznie przyjeżdżać do nas połowa miasta: wszystko zniszczą, zaśmiecą... Proszę o pomoc, proszę nie niszczyć nam życia...”.

Niestety, w tym przypadku sąd nie może pomóc. Dlaczego? Z prostego powodu. Musi działać na podstawach prawnych, a prawo w niewielkim zakresie uwzględnia w omawianej sprawie te, jakże ludzkie, płynące wprost od serca, realne przecież argumenty. Dlatego inwestycja została dopuszczona. Sędzia próbował to jakoś wytłumaczyć, wyjaśnić, jakie przepisy musiał brać pod uwagę, ale po twarzach sąsiadów można było odnieść wrażenie, że kwestie związane z „kontynuacją funkcji” czy „analizą urbanistyczną” niespecjalnie do nich trafiają. Może któryś z nich po jakimś czasie w prywatnych rozmowach wydał na sąd wyrok trochę w taki sposób, jak wyglądają obecne ataki na sędziów: Oto sąd stanął po stronie dużego inwestora przeciwko zwykłym ludziom.

Cóż wynika z tej historii? Sędziowie są zapewne jak każda inna grupa zawodowa. Może znajdziemy wśród nich jakieś czarne owce. Może nawet części pozostałych również zdarza się popełniać błędy. Ale nie jest to przykład żadnej patologii ani szemranych układów. W ten sam bowiem sposób można byłoby ocenić każdą – dosłownie każdą – grupę zawodową. Zaryzykuję nawet tezę dalej idącą: na ogólnym tle w Polsce sędziowie wypadają bardzo dobrze. W czym więc tkwi problem? Przede wszystkim w jakości polskiego prawa. W tym jakże dziwnym pędzie naszego ustawodawcy do szybkiego, pośpiesznego regulowania każdej dziedziny życia. I to w sposób chaotyczny, zazwyczaj sektorowy, z pominięciem wszechstronnej analizy merytorycznej. Niezależnie od politycznej opcji stan ten wciąż się pogłębia. Jest coraz więcej przepisów, procedur – czasem sędziowie też mogą się w nich pogubić. A przynajmniej trudno im będzie te wszystkie skomplikowane zawiłości przełożyć w uzasadnieniu na język zwykłego człowieka. I wytłumaczyć mu, dlaczego nie dostanie zasiłku lub wynagrodzenia.


Pozostało jeszcze 39% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (13)

  • Weronika(2017-03-01 21:16) Zgłoś naruszenie 353

    Uogólnianie pojedynczych przypadków niestosownego zachowania sędziów - na całe sądownictwo jest niezwykle krzywdzące i godzące w Autorytet Państwa. Jeżeli prawo jest stanowione na kolanie , ustawy przegłosowywane w nocy , jeżeli parlamentarzyści nie wiedzą nad czym głosują - to najłatwiej zrzucić winę na innych.. DLACZEGO PARLAMENTARZYŚCI NIE PONOSZĄ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA ŹLE TWORZONE PRAWO ?

    Odpowiedz
  • Kmicic(2017-03-02 00:00) Zgłoś naruszenie 143

    nagonka będzie cały czas na sedziow ponieważ lud w polsce kupi wszystko co mu władza sprzeda a poza tym jest są w tym narodzie dwie paskudne cechy o których ciągle mówią mi moi znajomi z zagranicy: zawiść i zazdrość a władzom o tym wie wiec wie tez czym karmić lud na co dzien

    Odpowiedz
  • ASD(2017-03-01 23:38) Zgłoś naruszenie 131

    Kto uchwala ustawy regulujące ustrój funkcjonowania sądów, procedury panujące przed sadem, ustawy tj. kodeks cywilny, kodeks karny itp. parlament czy sędziowie?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ump(2017-03-02 05:16) Zgłoś naruszenie 714

    Ale my też nie leżymy na bahamach a zarabiamy grosze. Problem natomiast jest z legitymacją sędziów do sądzenia w imię suwerena. Sędziowie takiej legitymacji nie mają. Szczególnie, że sprawiedliwość w ich wydaniu straszliwie rozjeżdża się ze społecznym poczuciem sprawiedliwości: surowe kary za drobiazgi, które nikomu fizycznie krzywdy nie robią i super łagodne kary za sadystyczne zbrodnie.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • assmoss(2017-03-02 08:55) Zgłoś naruszenie 60

    @ ump: Społeczne poczucie sprawiedliwości, czy też wola suwerena najpełniej pojawiły się jakieś 2 000 lat temu, jak jakiegoś wichrzyciela na krzyż posłano mimo braku dowodów... no i jeszcze po 1945 r., gdzie społeczeństwo domagało się kary śmierci dla "faszystowskich agentów amerykańskiego imperializmu"... "super łagodne kary za sadystyczne zbrodnie" Przykład jakiś? czy tylko tak na zasadzie "jedna baba drugiej babie"?

    Odpowiedz
  • Fisz(2017-03-01 23:03) Zgłoś naruszenie 631

    Nastepny kwiatek o kascie. 21 lutego sedzina uciekala pijana autem w szczecinie. Wpiszcie w google to poczytacie jak sie zaslaniala immunitetem szma.cisko.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama