Proces ws. zabójstwa Ewy Tylman to nie talk-show

autor: Anna Krzyżanowska10.01.2017, 07:35; Aktualizacja: 10.01.2017, 09:37
Proces ws. zabójstwa Ewy Tylman

Proces ws. zabójstwa Ewy Tylmanźródło: PAP
autor zdjęcia: Jakub Kaczmarczyk

Przepisy dopuszczają jawność rozpraw karnych. Co jednak, gdy telewizyjna relacja pozwala przygotować się do zeznań jeszcze nieprzesłuchanym świadkom?

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • ja(2017-01-10 09:21) Zgłoś naruszenie 13

    Uważam ,że ta sprawa nie powinna być transmitowana wTV. Takich strasznych zbrodni jest wiele np. zabójstwo rodziców przez syna z dziewczyną , zabójstwo matki z dzieckiem , itp ??? I co , wszystkie mają mieć transmisje ? Wystarczyłby relacje dziennikarskie.

    Odpowiedz
  • Jan Prawdziwy(2017-01-10 17:03) Zgłoś naruszenie 01

    Miałem sen, sen prawdziwy. Sen był intensywny i jasny, nie było cieni. Tylman zeznawał na 4 rozprawie, Zięcik się nie przyznał, Madej popłakała się a Gośka podawała jej chusteczki. Miałem też wizję że Jarecka wstaje i ucieka z sali sądowej bo porażka ją przerasta.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane