Posądzanie notariuszy o nieetyczne działania nie ma podstaw

autor: Barbara Kasprzycka28.12.2012, 10:27; Aktualizacja: 28.12.2012, 10:29

Jarosław Gowin zarzuca notariatowi nieetyczną walkę z młodszą konkurencją, m.in. poprzez niewyznaczanie aplikantom patronów. Jak pan odpowie na te zarzuty? Odpowiedzi udziela Tomasz Janik, prezes Krajowej Rady Notarialnej.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (11)

  • Greg(2012-12-31 09:47) Zgłoś naruszenie 00

    Notariusze opłacani przez złodziei kombinatorów pozbawiają szarych ludzi domów, ziemi firmują bezprawne akty notarialne, dają do podpisu puste strony uzupełniając treść post factum, nie czytają kluczowych niekorzystnych punktów treści aktów które stają swoistymi cyrografami. U Jaworowicz mnożą przekręty wyzbywania się domów za 80tys. czyli 10% wartości, bez wiedzy właścicieli wymanewrowanych przez cwaniaków z udziałem i w obecności notariuszy. Co to za kraj w którym zwykły petent bierze drobna pożyczkę i traci bez swojej wiedzy dom, a po roku dom jego obejmuje 4 z kolei właściciel!!! Nawet po udowodnieniu przekrętu mieszka pod mostem!!!Dlaczego notariusz nie odpowiada własnym majątkiem za własne naruszające prawo akty notarialne???

    Odpowiedz
  • APL(2012-12-30 20:14) Zgłoś naruszenie 00

    NOTARIUSZE I KOMORNICY TO JEDYNA GRUPA TZW. WOLNYCH ZAWODÓW PRAWNICZYCH DO KTÓREJ DOSTĘP W PORÓWNANIU DO POZOSTAŁYCH ZAWODÓW ZOSTAŁ OTWARTY TYLKO POZORNIE. ILOŚĆ RADCÓW PRAWNYCH I ADWOKATÓW JEST KILKUDZIESIĘCIOKROTNIE WYŻSZA NIŻ NOTARIUSZY, POMIMO ŻE ZAWÓD TEN Z UWAGI NA OGRANICZONY ZAKRES DZIEDZIN PRAWA JEST NAJPROSTSZY A WIELE CZYNNOŚCI JEST OBJĘTA PRZYMUSOWĄ FORMĄ AKTU NOTARIALNEGO. OBECNIE JEŻELI CHODZI O STATYSTYCZNE ZAROBKI ZAWODOWYCH PRAWNIKÓW TO WYGLĄDA TO NASTĘPUJĄCO:
    PIERWSZE MIEJSCE ZE WIELKROTNĄ PRZEWAGĄ NAD POZOSTAŁYMI ZAJMUJE: NOTARIUSZ
    DRUGIE MIEJSCE: KOMORNIK
    NA TRZECIM MIEJSCU SEDZIA, PROKURATOR , ADWOKAT,RADCA PRAWNY. WŚRÓD ADW. I R-PR ZDARZAJĄ SIĘ DUŻE DYSPROPORCJE W ZAROBKACH ALE TYLKO NIELICZNI DORÓWNUJĄ NOTARIUSZOM. CO RAZ CZEŚCIEJ ZDARZAJĄ SIĘ NIESTETY TACY KTÓRZY KLEPIĄ PRAWDZIWĄ BIEDĘ

    Odpowiedz
  • bolo(2012-12-30 01:01) Zgłoś naruszenie 00

    a od kiedy robota notariusza jest prosta? korzystam właściwie kilka razy w miesiącu z usług notariusza podrzucając mu takie tematy że przeciętny sędzia nie ma pojęcia o takich konstrukcjach prawnych, a w sądach wieczystoksięgowych i w KRSie nawet tego nie czytają. Oczywiście jak w każdym zawodzie są sprawy trudne i łatwiejsze, ale czasy w których notariusze klepali wzór umowy razem z PBNami odeszły do lamusa. Może w małych miastach mają łatwiej, ale w dużych miastach wyobraźnia przedsiębiorców nie zna granic i tylko dobry prawnik sobie z tym poradzi.

    Odpowiedz
  • Sędzia(2012-12-29 23:02) Zgłoś naruszenie 00

    Notariusze zarabiają średnio 300 tyś zł miesięcznie.Czy to nie za dużo za taką prostą robotę.

    Odpowiedz
  • zzz(2012-12-29 21:56) Zgłoś naruszenie 00

    Notariusz - urzędas przy sądzie, który stempluje umowy. Tak było i tak powinno zostać.

    Odpowiedz
  • niestety(2012-12-29 11:20) Zgłoś naruszenie 00

    do Gonzo-notariusze nie łamią prawa.Działają tylko zgodnie z prawem wymyślonym przez środowisko naukowe bądź przez to środowisko inspirowanym.

    Odpowiedz
  • urodzili sie prawnikami ?(2012-12-28 18:00) Zgłoś naruszenie 00

    Poczytajcie sobie "Głos Wielkopolski" z dnia 28.12.2012 r. jak to rejent unika odpowiedzialności karnej, nie zapoznaje się z aktami sprawy, jaki chory na czynności procesowe ale w kancelarii pracowac może. I o innych oskarżonych notariuszach. Hańba.

    Odpowiedz
  • Gonzo(2012-12-28 16:13) Zgłoś naruszenie 00

    To, że notariusze łamią prawo, to wiadomo. Ile razy stwierdził to Sąd Najwyższy tylko w ostatnich latach ?

    Odpowiedz
  • prawnikiem trzeba się urodzić!(2012-12-28 13:10) Zgłoś naruszenie 00

    Ja myślę,że notariusze są ok.Nieskazitelność charakteru i rękojmia gwarantująca wykonywanie zawodu prawniczego to podstawa by wpisać się na listę samorządu i na niej przetrwać.Jestem zdania,że młodzi prawnicy nabywają złe wyobrażenie o zawodzie i prawie w szczególności od swoich wykładowców z uczelni,którym w prosty i łatwy sposób niemalże na każdym kroku, można przypisać albo brak cech umożliwiających określenie prawnika jako osoby o nieskazitelnym charakterze,albo wręcz przestępstwo...które maskowane jest zastraszaniem studentów w Prokuraturze i gierkami administracyjnymi.Domniemane blokowanie aplikantów to nic w porównaniu z tym czego dopuszczają się "naukowcy" latami blokujący swoją młodszą konkurencje bądź blokujący studentów.Rekordziści starają się wpłynąć też na Prokuraturę ,która ma im ochotę zarzucić nadużycie uprawnień za zabawę w Josepha Fritzla ze studentami i" przetrzymywanie "studentów bez żadnych podstaw prawnych na studiach na tym samym roku by zwyczajnie komuś dokuczyć, gdyż mimo tytułów naukowych nie są w stanie w sposób nie budzący oburzenia zostać prawnikiem zawodowym.Z tego co mi wiadomo trudnią się też nękaniem chorych studentów oraz oczywiście studentek,które swoim wyglądem zewnętrznym przypominają im Żydówki...bo już na korytarzu wytykają je palcami za sprawa swoich wysłanników.Nawet jeśli to jakaś prowokacja, to sponsorowana przez naszych rozgoryczonych dr i dr hab.Błędem ustawodawcy jest wolny wstęp tego grona w szeregi samorządu prawniczego,którego nienawidzą tak bardzo,że przypadkowy zlepek słów kojarzą ze scenariuszami z filmów,których wyuczyli się na pamieć i dalej się mszczą...

    Także notariuszom dajmy spokój.Nie łamią prawa.Zajmują się tym inni i to oni realnie wpływają na całokształt sytuacji,a magia tytułów naukowych sprawia iż uważają się za bezkarnych.Tylko wysoka kultura osobista sprawia,że pozdrawiamy prodziekana prawa UKSW.

    Odpowiedz
  • Rejent Janik mija się z prawdą(2012-12-28 11:56) Zgłoś naruszenie 00

    Dlaczego mija się pan z prawdą, panie Janik? Niewyznaczanie patronów miało miejsce również przed 2009 rokiem. Zdałem egzamin wstępny w 2008 roku i Izba Notarialna nie wyznaczyła mi patrona przez 8 miesięcy (pomimo formalnego rozpoczęcia aplikacji), którego wreszcie sam znalazłem (dowody mam na piśmie, Izba z południa kraju). Co pan na to?

    Wg moich informacji nie był to odosobniony przypadek.
    A potem notariusze się dziwią, że nikt ich nie szanuje w tym kraju. Sami na to pracują...

    Odpowiedz
  • praktyk(2012-12-28 11:19) Zgłoś naruszenie 00

    obłuda i hipokryzja tego środowiska wręcz poraża...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane