Tak. Przykładem może być sprawa, którą rozstrzygał Sąd Apelacyjny we Wrocławiu (sygnatura akt I ACa 1202/09). Osoba niebędąca użytkownikiem portalu Nasza-Klasa.pl zażądała usunięcia z niego wpisów na swój temat. Wpisów tych dokonał użytkownik, który podszywał się pod swojego znajomego. Założył mu profil na portalu z wykorzystaniem jego danych osobowych i tak zamaskowany zamieszczał obraźliwe komentarze pod adresem powoda. Sąd apelacyjny w wyroku wskazał, że administrator portalu nie musi na bieżąco monitorować wypowiedzi internautów i samemu usuwać te z nich, które naruszają prawo. Jednak musi usunąć wpisy, jeśli otrzyma zawiadomienie, że naruszają one prawo lub dobre imię użytkownika internetu. Sąd podkreślił, że obelżywy wpis powinien być usunięty już po pierwszym zawiadomieniu o naruszeniu prawa.

Z kolei Sąd Okręgowy w Krakowie w wyroku z 11 marca 2010 roku uznał, że administrator strony internetowej nie może odpowiadać za komentarze, których nie jest autorem. Powinien jednak – dla uzyskania zwolnienia z odpowiedzialności – niezwłocznie usunąć komentarze naruszające prawo. Sprawa dotyczyła burmistrza Kalwarii Zebrzydowskiej, który wystąpił przeciwko administratorowi strony internetowej Naszakalwaria.pl. Na tym portalu internauci zamieścili komentarze naruszające jego dobra osobiste.

Czy te same zasady dotyczą prasy internetowej?

Tak. Właściciele prasy internetowej również na tych samych zasadach mogą zwolnić się od odpowiedzialności za wpisy dokonywane przez użytkowników należących do nich serwisów. Nie dotyczy to oczywiście artykułów zamieszczanych bezpośrednio przez administratora takich serwisów, tylko wpisów dokonywanych przez użytkowników, których treści administrator serwisu nie moderuje. Tak orzekł Sąd Okręgowy w Słupsku w wyroku z 18 czerwca 2009 roku (sygnatura VI Ka 202/09). Sąd ten rozdzielił dwie sfery – artykuły publikowane w serwisie, za które administrator ponosi odpowiedzialność jako redaktor naczelny oraz komentarze internautów, za które odpowiadają ich autorzy.

Dlatego administratorzy powinni uporządkować zarządzania serwisem, tak by wyraźnie rozdzielić treści podlegające ich bezpośredniemu nadzorowi od tych, nad którymi nie ma on bieżącej kontroli. Te drugie powinny pozostawać w dyspozycji administratora, aby w przypadku wpłynięcia zgłoszenia o fakcie naruszenia prawa mógł on niezwłocznie reagować.

*Anna Kobylańska,

adwokat w kancelarii CMS Cameron McKenna

Podstawa prawna

Ustawa z 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. 2002, nr 144, poz. 1204).