Pani Bożena mieszkała z babcią Jadwigą. Opiekowała się schorowaną staruszką. Ta w zamian za pomoc uczyniła wnuczkę jedyną spadkobierczynią. W testamencie zapisała jej dom, w którym obie mieszkały. Dokument pozostawał w lokalu, babcia nie sporządziła go w obecności notariusza. W ostatnich miesiącach życia pani Jadwiga cierpiała na demencję starczą i nie była w stanie poinformować wnuczki, że dom jest zadłużony – wciąż miała do spłacenia kredyt (50 tys. zł). O tym fakcie pani Bożena dowiedziała się dopiero po śmierci babci. Rzeczoznawca wycenił dom na 150 tys. zł. Czy pani Bożena powinna przejąć majątek babci z długami? Utrzymuje się ze skromnej, nauczycielskiej pensji. Nie będzie jej stać na spłacenie długów. Czytała w prasie ogłoszenia: – „Nie odpowiadam za długi zmarłego męża”. Jaką ma przyjąć strategię? Nie podjęła jeszcze żadnych kroków prawnych
Niestety, tak jest skonstruowane prawo, że dziedziczymy nie tylko aktywa, ale i długi. By ograniczyć odpowiedzialność za długi spadkowe (czyli te, które zostały zaciągnięte lub z innego tytułu obciążały spadkodawcę), należy złożyć oświadczenie o przyjęciu lub odrzuceniu spadku w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkodawca dowiedział się, że dziedziczy. Termin ten liczy się od dnia otwarcia spadku, czyli od śmierci spadkodawcy, lub od dnia, w którym osoba powołana do spadku dowiedziała się, że spadek jej przysługuje.
Reklama
Jeśli w ciągu owych sześciu miesięcy osoba zainteresowana nie złoży oświadczenia o odrzuceniu spadku albo przyjęciu go z dobrodziejstwem inwentarza, to musi pamiętać, że za długi spadkowe odpowiada w pełnej wysokości. I nie tylko majątkiem masy spadkowej, ale także całym majątkiem własnym. Bez ograniczeń odpowiedzialności. W skrajnych przypadkach może się zdarzyć, że odziedziczone długi przewyższą aktywa spadku. Niestety, pani Bożena nie może już podjąć żadnych kroków prawnych. W skrajnych przypadkach można ogłosić tzw. upadłość konsumencką, co jednak wiąże się z wieloma komplikacjami na przyszłość.

Reklama
Pani Bożena musi zatem rozważyć, czy spadek odrzucić, czy też go przyjąć. Jeśli w skład masy spadkowej wchodzą długi, ale nie są duże, nie przewyższają majątku spadkowego, to spadek można przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza. Wtedy odpowiadamy za długi tylko do wartości aktywów spadku. Musimy pamiętać, że wierzyciel może kierować egzekucję zarówno do masy spadku, jak i do majątku osoby będącej następcą prawnym spadkodawcy. Skutkiem przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza jest konieczność spisania inwentarza spadku. Spisu dokonuje odpłatnie komornik. Należy też wziąć pod uwagę, że przyjmując spadek wprost lub nie składając żadnego oświadczenia w tej sprawie (co daje taki sam efekt), możemy odpowiadać za nowe, nieznane wcześniej długi.
Złożenie oświadczenia przez panią Bożenę nie kończy jednak sprawy dla ewentualnych innych spadkobierców, czy to ustawowych, czy testamentowych. Tworzy się swoisty łańcuszek, tzn. wszyscy uprawnieni muszą złożyć oświadczenie co do przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza lub jego odrzuceniu, inaczej w skrajnym przypadku mogą odziedziczyć jedynie długi. Zamiast naszej czytelniczki mogą wejść w prawa do dziedziczenia jej zstępni (tj. dzieci, wnuki, prawnuki itd.). Dla nich ten sześciomiesięczny termin liczony jest od dnia odrzucenia spadku przez ich matkę czy ojca.
Jeśli dzieci nie skończyły 18 lat, to ich rodzice, jako przedstawiciele ustawowi, muszą zwrócić się do sądu rodzinnego o wydanie zgody na odrzucenie w imieniu małoletniego dziecka spadku. Jednak małoletni są w lepszej sytuacji niż dorośli, bowiem oni zawsze z mocy prawa dziedziczą z dobrodziejstwem inwentarza. Odpowiadają za długi spadkowe tylko do wysokości aktywów spadku. Poza tym z reguły małoletni nie ma swojego majątku, a więc wierzyciel w takiej sytuacji może zaspokajać roszczenia tylko z masy spadku.
Jeśli zstępni oraz małżonek odrzucą spadek, otwiera się drugi krąg dziedziczenia. W grę wchodzą wstępni, czyli rodzice spadkodawcy, rodzeństwo ich dzieci itd.
OPINIA EKSPERTA
Przypadek pani Bożeny zbiega się w czasie z zasadniczymi zmianami w zakresie dziedziczenia w polskim prawie. Nowe rozwiązania mają na celu ochronę spadkobierców przed odpowiedzialnością za długi spadkowe.
Zmiany ogólnie mówiąc polegają na tym, że jeżeli spadkobiercy nie złożą żadnego oświadczenia co do spadku, to z mocy prawa domniemywać się będzie, że przyjęli spadek z dobrodziejstwem inwentarza, a nie wprost jak dotychczas.
O odpowiedzialność spadkobierców za długi zmarłego została więc ograniczona jedynie do wysokości aktywów masy spadkowej. Bez zmian pozostał termin na złożenie oświadczenia, tj. 6 miesięcy od dnia otwarcia spadku.
Podstawa prawna
Ustawa z 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 539). Ustawa wejdzie w życie w połowie października br.). Art. 1015 par. 1 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. z 2014 r. poz. 121 ze zm.).