Kościelne księgi nie podlegają ustawie o ochronie danych osobowych

autor: Piotr Szymaniak29.10.2012, 07:12; Aktualizacja: 29.10.2012, 08:07
Dokumenty

Dokumentyźródło: ShutterStock

Dokumenty kościelne nie podlegają ustawie o ochronie danych osobowych – uznał w piątek Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • ale(2012-10-30 08:53) Zgłoś naruszenie 00

    Powodzenia Panie Bolesławie!

    To, że nie musza rejestrować nie znaczy jeszcze, że mają prawo przetwarzać dane jak sobie chcą. W ten sposób każdy obywatel, który rejestrować nic nie musi, mógłby zbierać dane o sąsiadach i np. sprzedawać je firmom.

    Odpowiedz
  • Immanuel(2012-10-29 21:59) Zgłoś naruszenie 00

    W moim przypadku GIODO umorzył sprawę pomimo, że nie wykonał wszystkich swych obowiązków nałożonych prawem, a do tego swoje stanowisko oparł na kanonie 11 z którego wynikają dwie zasady - semel catholicus, semper catholicus i subditus Ecclesiae. W sądzie nazwał swoje stanowisko - oczywistą omyłką pisarską. Czyli wycofał argument na którym wydał umorzenie w oparciu o "i 3" w ust. 2 art. 43 Uoodo. Zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej winien skorzystać z art. 91 ust. 3 Konstytucji i wydać merytoryczną decyzję, gdyż wyrok mówi wprost, iż polski przepis prawa jest niezgodny z Dyrektywą 95/46/WE. Przepis ten jest niezgodny z 7 artykułami Konstytucji i niekonstytucyjnie uchwalony przez dopisanie w nocy pod stołem. Pomimo przekazania sądowi dokumentacji na każdy mój argument, nie powziął on wątpliwości, co niekonstytucyjności przepisu, a w sprawie wyroku TSUE wypowiedział się, że jest wydany w innej sprawie, więc nie ma tu zastosowania. Ma za to zastosowanie w obrocie prawnym w innych orzeczeniach. Poza tym Kościół ma autonomię w swych działaniach i wykonuje ją na podstawie wewnętrznego prawa kanonicznego, więc ustawa go nie obowiązuje. Może robic z naszymi danymi co chce. Czekam na uzasadnienie i składam kasację do NSA. Bolesław Michalski

    Odpowiedz
  • Jednak katoland.(2012-10-29 20:18) Zgłoś naruszenie 00

    Państwo w państwie - rządzący zbyt długo uczyli się alfabetu na książeczce do nabożeństwa i ciągle myślą, że duch istnieją.
    Zacofana władza, kieruje krajem w sposób zacofany.

    Odpowiedz
  • Ryszard(2012-10-29 17:56) Zgłoś naruszenie 00

    Kolejny raz -za przeproszeniem_ państwo dostało sraczki z powodu spodziewanego konfliktu z Kościołem .Czy w Polsce obowiązuje jeszcze prawo świeckie czy już nie ?

    Odpowiedz
  • KandydatNaApostatę(2012-10-29 09:50) Zgłoś naruszenie 00

    W bardzo chorym państwie w którym fundamentalne decyzje dotyczące roli Kościoła załatwia się przy pomocy dopisanego "i 3" o którym po 15 latach sam GIODO nie wie jak je interpretować i na pięciu stronach prawniczej beletrystki cała decyzja zawiera się w jednej linijce, jeśli w ogóle.

    Odpowiedz
  • timmon(2012-10-29 08:39) Zgłoś naruszenie 00

    Kościoły i związki wyznaniowe zgodnie z art. 43 ust. 1, pkt 3 ustawy o ochronie danych osobowych nie muszą rejestrować swoich zbiorów ale to przecież nie oznacza, że nie muszą przestrzegać zapisów ustawy. Osoba, której dane są przetwarzane ma prawo żądać aktualizacji danych osobowych oraz danych wrażliwych, które w tym przypadku dotyczą wyznania, a administrator danych zobowiązany jest do wykonania tego żadania! Żyjemy w chorym Państwie!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane