Ogólnopolski Związek Technik Medialnych (OZTM) zainicjował w 2006 r. postępowanie antymonopolowe prowadzone przez UOKiK w sprawie podejrzenia nadużycia przez Stowarzyszenie Autorów ZAiKS pozycji dominującej na krajowym rynku zbiorowego zarządzania prawami autorskimi.

Po pięciu latach bez postępów w sprawie wniósł do sądu administracyjnego skargę. Żądał stwierdzenia przewlekłości w załatwieniu sprawy, zobowiązania do jej załatwienia w ciągu 5 miesięcy, a także wymierzenia prezesowi UOKiK grzywny w wysokości 32 tys. zł.

OZTM wskazywał, że w trakcie postępowania UOKiK kilkakrotnie przedłużał termin zakończenia sprawy, a do dnia wniesienia skargi skarżący nie otrzymał żadnej informacji na temat terminu zakończenia postępowania.

W odpowiedzi prezes UOKiK podkreślił, że postępowanie antymonopolowe jest postępowaniem odrębnym od postępowań administracyjnych i trwa znacznie dłużej.

Wojewódzki sąd administracyjny odrzucił skargę. Wyjaśnił, że jedyną formą zaskarżenia rozstrzygnięć podejmowanych przez prezesa UOKiK jest odwołanie do sądu ochrony konkurencji i konsumentów (SOKiK).

Skoro decyzje wydawane przez UOKiK nie podlegają kontroli sądu administracyjnego, lecz sądu powszechnego, to tym samym przewlekłość organu również nie podlega właściwości sądu administracyjnego.

OZTM wniósł skargę kasacyjną. Organizacja podkreślała, że wśród kategorii spraw, w których właściwy jest SOKiK, wymienionych w kodeksie postępowania cywilnego (47928 par. 1), nie ma skargi na przewlekłość postępowania.

NSA uchylił postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez WSA. Wskazał, że istotnie zgodnie z art. 81 ust. 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz.U. z 2007 r. nr 50, poz. 331 ze zm.) od decyzji prezesa UOKiK przysługuje odwołanie do SOKiK.

Jednak najpierw decyzja ta musi zostać wydana przez urząd. Dopóki jej nie ma, sprawa toczy się w trybie, do którego mają zastosowanie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego.

Tym samym w przypadku bezczynności lub przewlekłości postępowania przed prezesem UOKiK skargę na bezczynność wnosi się do sądu administracyjnego.

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 maja 2012 r., sygn. akt II GSK 620/12.