Polska nie dokonała prawidłowego wdrożenia dyrektywy Rady 92/43/EWG z 21 maja 1992 r. w sprawie ochrony siedlisk przyrodniczych oraz dzikiej fauny i flory. Taki wyrok wydał wczoraj Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE).

Chodzi o to, że w polskich przepisach nieprawidłowo zostały wprowadzone odstępstwa od ochrony zwierząt i roślin.

TSUE zajmował się sprawą po tym, jak w 2010 roku skargę na Polskę złożyła Komisja Europejska.

Zarzuty dotyczyły nieprawidłowości związanych z polskimi aktami, tj. rozporządzeniem z 9 lipca 2004 r. w sprawie gatunków dziko występujących roślin objętych ochroną (Dz.U. nr 168, poz. 1764) oraz rozporządzeniem z 28 września 2004 r. w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną (Dz. U. nr 220, poz. 2237).

Na ich podstawie niektóre gatunki zwierząt, o których mowa w dyrektywie siedliskowej, nie były na terenie naszego kraju całkowicie chronione.

KE nie spodobało się również, że w przepisach polskiej ustawy o ochronie przyrody istnieje możliwość wprowadzania odstępstw od zakazów związanych z ochroną zwierząt z uwagi na zapobieganie poważnym szkodom w gospodarstwach leśnych, rolnych i rybackich.

Ponadto Polsce zarzucono, że wydra nie była chroniona na terenach stawów rybnych, gdzie możliwe było jej chwytanie i zabijanie.

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał zarzuty Komisji Europejskiej wobec Polski. Jednak na Polskę nie zostały nałożone żadne kary – trzeba jedynie ponieść koszty postępowania i zmienić prawo.

– Częściowo zarzuty te uwzględnione są już w nowych rozporządzeniach: rozporządzeniu ministra środowiska z 12 października 2011 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt (Dz.U. nr 237, poz. 1419) oraz rozporządzeniu ministra środowiska z 5 stycznia 2012 r. w sprawie ochrony gatunkowej roślin (Dz.U. poz. 81) – mówi Monika Jakubiak, rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

I tak od 23 listopada 2011 r. zgodnie z rozporządzeniem w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt wydra jest objęta większą ochroną i nie ma od niej odstępstwa na terenach stawów rybnych uznanych za obręby hodowlane.

Natomiast zgodnie z rozporządzeniem w sprawie ochrony gatunkowej roślin, które weszło w życie 4 lutego 2012 r., ściślej chronione są niektóre rośliny. Tak jest np. z warzuchą tatrzańską, warzuchą polską, goździkiem lśniącym czy przytulią sudecką. Obecnie nie wolno ich już niszczyć nawet przy prowadzeniu gospodarki leśnej czy rolnej.

Monika Jakubiak zaznacza, że pozostałe zarzuty zostaną uwzględnione w projekcie ustawy o zmianie ustawy o ochronie przyrody i ustawy – Prawo łowieckie, który obecnie znajduje się przed przekazaniem Radzie Ministrów.

ORZECZNICTWO
Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 15 marca 2012 r. w sprawie C-46/11.