Sąd Rejonowy dla Krakowa-Podgórza uznał, że przelewy elektroniczne na konto nie podlegają przepisom ustawy o zbiórkach publicznych. Ta bowiem w art. 1 mówi, że pozwolenia wymaga publiczne zbieranie datków „w gotówce lub w naturze”.

– Nie można przyjąć, iż obrót bezgotówkowy (przelewy elektroniczne i system PayPal) jest zbieraniem ofiar w gotówce i naturze w rozumieniu cytowanej ustawy. Kłóci się to bowiem z intuicyjnym znaczeniem słowa „gotówka”, jak również stoi w sprzeczności ze znaczeniem słownikowym – zauważył sąd.

Kontrowersje prawne

Sprawa dotyczyła administratora portalu historycznego Histmag.org. Wyrokiem nakazowym sąd uznał, że popełnił on wykroczenie polegające na publicznej zbiórce pieniędzy bez pozwolenia. Chodziło o apel do czytelników portalu, by wspierali go finansowo przelewami elektronicznymi.

Po zgłoszeniu sprzeciwu od wyroku nakazowego sprawa została rozpoznana merytorycznie. Obwiniony tłumaczył, że przeanalizował ustawę i jego zdaniem nie obejmuje ona elektronicznych przelewów.

Z kolei krakowska policja odwoływała się do rozporządzenia w sprawie sposobów przeprowadzania zbiórek publicznych oraz zakresu kontroli nad tymi zbiórkami (Dz.U. z 2003 r. nr 199, poz. 1947 z późn. zm.), zgodnie z którym zbiórka pieniędzy w gotówce może polegać także na wpłatach na konto.

– Sąd uznał, że przepisy rozporządzenia przekraczają delegację ustawową, a więc nie powinny być stosowane – mówi Paweł Gruszecki z kancelarii Traple Konarski Podrecki i Wspólnicy, która reprezentowała obwinionego pro publico bono.

Wyrok podważa bariery stojące na drodze platformom crowdfoundingowym umożliwiającym zbieranie pieniędzy na różne przedsięwzięcia.

Brak zgody na przeprowadzenie zbiórki od wielu miesięcy uniemożliwia m.in. uruchomienie serwisu Projektstarter.org stworzonego przy współudziale Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP).

Z powodu kontrowersji prawnych także platformy, które przez pewien czas funkcjonowały (GoBeez.net. i Fundamental.org.pl), zawiesiły swą działalność.

Czas na zmianę

– Jesteśmy w momencie poszukiwania alternatywnych sposobów finansowania różnych przedsięwzięć. Obecne przepisy zakładają reglamentację zbiórek publicznych. Ten wyrok może się przyczynić do otwarcia dyskusji nad tym, czy jest to potrzebne – ocenia Piotr Waglowski, prawnik i autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet, który jako pierwszy opisał precedensowe orzeczenie.

– Nie wiem, czy należy uchylić całą ustawę o zbiórkach publicznych. Dostrzegam jej rolę chociażby w zapobieganiu prania brudnych pieniędzy. Jednak bez wątpienia nadszedł czas na poważną dyskusję na ten temat – dodaje.

ORZECZNICTWO
Wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza, sygn. akt XI W 1497/11/P.