Cofnięcie zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych następuje, mimo że przedsiębiorca dochował należytej staranności w doborze, przeszkoleniu, jak i w wykonywaniu bieżącego nadzoru nad pracownikami. Takie orzeczenie wydał wczoraj Trybunał Konstytucyjny.

– Obligatoryjne cofnięcie zezwolenia na sprzedaż alkoholu w sytuacji, gdy doszło jednostkowego podania lub sprzedaży nawet niewielkiej ilości alkoholu osobie nieletniej jest zgodne z konstytucją – podkreślił sędzia sprawozdawca Mirosław Granat.

Zdaniem sędziego spośród możliwych sankcji cofnięcie zezwolenia jest środkiem dolegliwym, ale skutecznym. Zapobiega bowiem dalszym naruszeniom w przyszłości.

Wyrok został wydany na skutek pytania prawnego, jakie złożył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku. Sprawa powstała po tym, jak prezydent miasta cofnął przedsiębiorcy zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych w sklepie spożywczo-przemysłowym. Osobą bezpośrednio odpowiedzialną za sprzedaż była pracownica przedsiębiorcy. Sprzedała on bowiem nieletniemu piwo, za co została ukarana karą grzywny.

Sprawa trafiła do sądu I instancji, który powziął wątpliwości, czy przedsiębiorca, który dopełnił wszystkich obowiązków, by w prowadzonym przez siebie punkcie sprzedaży alkoholu zapewnić przestrzeganie określonych w ustawie zasad sprzedaży i podawania alkoholu, ponosi odpowiedzialność, jeśli sam tych zasad nie naruszył. Według sądu taka odpowiedzialność jest odpowiedzialnością absolutną, oderwaną od swojego faktycznego działania czy zaniechania. Ponadto wątpliwości sądu budziło to, czy bezwzględna regulacja zawarta w kwestionowanym przepisie jest niezbędna dla ochrony i realizacji interesu publicznego oraz czy jej efekty pozostają w odpowiedniej proporcji do zakresu ciężarów nałożonych na przedsiębiorcę.

Sygn. akt P 26/09