« Powrót do artykułu

Drzewo na granicy posesji? Można tylko zebrać owoce

Na posesji sąsiada rosną śliwy i jabłonie – pisze pani Marta. – Część gałęzi przechodzi na mój teren, a owoce spadają na moją działkę i gniją. Prosiłam sąsiada, by je zebrał, ten jednak odmówił. Kiedy jednak zaczęłam je sprzątać, stwierdził, że to jego własność i zażądał zapłaty. To jakaś absurdalna sytuacja, co mogę zrobić – pyta czytelniczka.

Owoce

żródło: ShutterStock

Jeśli drzewo rosnące przy granicy działki rozrasta się i gałęzie przechodzą na sąsiedni teren, prawo zezwala na ich obcięcie

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (2)

  • tepic ciuli(2014-09-18 10:41) Zgłoś naruszenie 20

    idiotyzmy! galezie moga kolidowac z walorami dzialki sasiada i imusi byc mozliwosc ich wyciecia, rowno z granica dzialki. czakac na spadniecie jablek to tez idiotyzm- niech se ciul przesadzi drzewo dalej od granicy dzialki. wolnoc tomku w swoim domku!

    Odpowiedz
  • NN(2014-09-19 21:21) Zgłoś naruszenie 10

    Odpowiedzią na Pani problem jest art 148 KC, owoce opadłe z drzewa sąsiada na Pani grunt są Pani.

    Pozdrawiam

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!