« Powrót do artykułu

Przesyłki sądowe: Poczta Polska nadal czeka na rozstrzygnięcie skargi

Poczta Polska wciąż czeka na rozpoznanie skargi na wyrok Krajowej Izby Odwoławczej (KIO) dotyczącej obsługi polskiego wymiaru sprawiedliwości przez Polską Grupę Pocztową. Opublikowana dziś decyzja Sądu Okręgowego w Krakowie dotyczyła jedynie pobocznego postępowania tj. wniosku o zabezpieczenie roszczeń Poczty Polskiej. To rozstrzygnięcie nie ma żadnego wpływu na wynik postępowania w sprawie ze skargi PP, poinformowała Poczta w komunikacie.

poczta, skrzynka pocztowa

żródło: ShutterStock

poczta, skrzynka pocztowa

statystyki

Komentarze (4)

  • a(2014-02-03 16:03) Zgłoś naruszenie 00

    Winy Unii nie ma. Istnieję coś takiego jak warunki na których można przystąpić do przetargu i warunki jakie musi spełniać podmiot przystępujący.
    I co jest decydujące aby przetarg wygrać. Czyli jak zostaną sformułowane kryteria. Co to znaczy Polska w pełni suwerenna? A konkordat z Watykanem to kto podpisał? Zgodę na reprywatyzacje kto zatwierdził? Wtedy byliśmy suwerenni, a teraz już nie? Fajnie modernizować kraj za pieniądze Unii i pozwalać na rozkradanie majątku narodowego ustosunkowanym. I tak to leci od 1989 r. Dopiero teraz CBA się bierze za przekręty PKP. A kiedy zacznie się żądać podatków od agentów Watykanu?
    Jak Polska może sobie radzić z płaceniem podatku poza krajem przez różne podmioty zagraniczne. Skoro wielu Polaków orzyna kraj od lat, w majestacie prawa. Np. lekarze - ci pracują 24 godz. na dobę, a podatki płacą, śmiechu warte.

    Odpowiedz
  • j.(2014-01-27 18:06) Zgłoś naruszenie 00

    Gdybyśmy byli w pełni suwerennym krajem i nie musieli stosować się do unijnych reguł gry w dziedzinie zamówień publicznych i konkurencji, moglibyśmy sobie po swojemu zarządzić, że przesyłki sądowe, czy w ogóle urzędowe może obsługiwać tylko operator wyznaczony, czyli co najmniej do końca 2015 r. Poczta Polska. Ale będąc w Unii musieliśmy otworzyć rynek pocztowy dla prywatnych operatorów i to nie koniecznie polskich, których głównym celem jest maksymalizacja zysku dla właścicieli (nie koniecznie płacących podatki w Polsce, ale to inny problem, z którym państwo nasze sobie nie radzi). Inna sprawa, czy ten prywatny operator spełnił warunki udziału w tym postępowaniu, to jest przede wszystkim, czy owe kioski itp. mogą być uznane za "placówki pocztowe" w rozumieniu prawa pocztowego. O tym zadecyduje już niebawem SO w Krakowie i jeśli uzna rację Poczty Polskiej, to CZDS będzie musiało powtórzyć wybór wykonawcy, czyli wybrać Pocztę Polską, a umowa z PGP może zostać wtedy unieważniona, jako podpisana z naruszeniem przepisów prawa zamówień publicznych, natomiast PGP nie będzie miała już środka odwoławczego, bo o kasację w takich przypadkach może wnosić tylko Prezes UZP, a nic nie słychać o tym, żeby przystąpił do postępowania skargowego. Niestety większość komentarzy i to nie tylko na forach, ale także słyszanych z ust polityków i dziennikarzy trąci ignorancją.

    Odpowiedz
  • jj(2014-01-27 20:07) Zgłoś naruszenie 00

    No właśnie. Ignorancją jest twierdzenie, że wyrok SO w Krakowie spowoduje zmianę decyzji CZDS- por. art. 198f ust. 2 w zw z art. 192 ust. 3 pkt 3 pzp. Jeżeli umowa w sprawie zamówienia publicznego została zawarta w okolicznościach dopuszczonych w ustawie (a tu przesłanki z art. 146 nie zachodzą), Sąd może jedynie stwierdzić naruszenie przepisów ustawy. Bez wpływu na rozstrzygnięcie. Można ewentualnie rozważyć roszczenia odwoławcze wobec Skarbu Państwa - Krajowej Izby Odwoławczej za niezgodny z prawem wyrok

    Odpowiedz
  • ~wnt(2014-01-28 23:37) Zgłoś naruszenie 00

    Listy powinien dostarczać sołtys wtedy bede spokojny ze otrzymam polecony i dotrzymam terminów.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!