« Powrót do artykułu

Kiedy jeden małżonek odpowiada za długi drugiego

Mąż pani Haliny pożyczył sporą kwotę, której nie oddał, a teraz jeszcze planuje zaciągnąć następne długi. Wierzyciele zwrócili się do pani Haliny, żądając zwrotu gotówki i strasząc komornikiem i firmami windykacyjnymi. – Jestem zrozpaczona, przecież to nie ja się zadłużyłam – pisze czytelniczka. – Czy muszę płacić za męża? Czy uniknę spłaty jego długów zawierając z nim intercyzę? – pyta.

Skłócona para

żródło: ShutterStock

Małżonkowie

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (2)

  • ala(2013-03-01 08:46) Zgłoś naruszenie 00

    nic nie musi oddawać a za straszenie jest Art 190a kk mąż pewnie miał żyrantów a i banki też wiedziały z kim podpisują umowę- niech banki teraz sobie same spłacają.

    Odpowiedz
  • tata2(2013-03-04 08:08) Zgłoś naruszenie 01

    Ala, masz mentalność złodzieja! Kasę pożyczyć i wydać było ok. i żona
    z uśmiechem wydawała, jak trzeba oddać to ona o niczym nie wiedziała! W NORMALNEJ rodzinie małżonkowie rozmawiają na temat finansów i ewentualnych pożyczek!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!