« Powrót do artykułu

O tym, jak hrabia przegrał z pastuszkiem. Kiedy pozew o naruszenie dóbr osobistych jest nadużyciem prawa

Nie zasługuje na ochronę prawną powód, który wytaczając powództwo, nie miał na celu ochrony swoich naruszonych dóbr osobistych, lecz akcję zaczepną wymierzoną przeciw pozwanemu, motywowaną chęcią wzięcia na nim odwetu. Uznał tak Sąd Apelacyjny w Krakowie.

Temida, sąd, sprawiedliwość

żródło: ShutterStock

Powód zwracał się do pozwanego słowami: „obszczymurku”, „nieudaczniku życiowy”, „żebraku”, „analfabeto”, „niedokształcony pastuszku bez kultury osobistej”

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (7)

  • Wiola(2020-09-10 10:53) Zgłoś naruszenie 193

    tytuły hrabiowskie zlikwidowano ok. 1918 r. No, ale skąd o tym sąd ma wiedzieć ?

    Odpowiedz
  • gość(2020-09-10 19:33) Zgłoś naruszenie 25

    To nieprawda. Tytułów arystokratycznych, a szczególnie honorowych hrabiowskich, nie zlikwidowano. Jak najbardziej wolno je używać i nikt nie może tego zabronić.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • vice hrabia(2020-09-12 07:28) Zgłoś naruszenie 00

    jezeli rodzice ojca byli hrabiami i urodzil się im syn do 1944r gdy jeszcze oboawiazywalo prawo IIRP to tez nim jest

    Odpowiedz
  • Deutschland(2020-09-11 11:04) Zgłoś naruszenie 02

    A ja, jak wygra PO, zostanę Gaultierem.

    Odpowiedz
  • Kuba(2020-09-13 17:47) Zgłoś naruszenie 00

    Szkoda że ten Lenin nie rozszerzył swojej ideologi na cały świat.Bog by Go przeżył ale cała ta monarchistyczny zgraja już nie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!