« Powrót do artykułu

Giezek: Zbiór zasad etyki zawodowej to przecież nie kodeks karny [WYWIAD]

- Jest subtelna różnica pomiędzy tym, czego adwokatowi uczynić nie wolno, a tym, co jednak uczynić powinien, nawet jeśli nie musi. Nie każde odstępstwo od tak rozumianego wzorca musiałoby oznaczać popełnienie przewinienia dyscyplinarnego - mówi w wywiadzie dla DGP prof. dr hab. Jacek Giezek, adwokat, przewodniczący Komisji Etyki Naczelnej Rady Adwokackiej.

żródło: DGP

prof. dr hab. Jacek Giezek, adwokat, przewodniczący Komisji Etyki Naczelnej Rady Adwokackiej

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (4)

  • Andrzej(2020-05-12 11:03) Zgłoś naruszenie 40

    Kuriozalny jest fakt, że z jednej strony istnieje coś takiego jak kodeks etyki adwokackiej/radcowskiej, który ma charakter "bardziej miękki" w pewnych kwestiach, a z drugiej strony ten kodeks stanowi materialno prawną podstawę do postępowań dyscyplinarnych, w których wymierzane są realne kary w postępowaniu prowadzonym na podstawie posiłkowo stosowanych przepisów kodeksu postępowania karnego... czy ktoś z Państwa wyobraża sobie, aby kodeks karny był tak napisany, jak kodeks etyki... nie wiem, naprawdę nie wiem dlaczego, ale jak czytam kodeksy etyki, to przypomina mi się stwierdzenie: "dajcie mi człowieka, a znajdzie się na niego paragraf". Kodeks etyki powinien albo wprowadzać normy etyczne oparte na moralnym obowiązku ich przestrzegania (bez sankcji), albo opisywać konkretne delikty dyscyplinarne na wzór kodeksu karnego/wykroczeń. Jeżeli jakieś pokolenie przyzwyczai się do pewnego toku rozumowania, to tylko zmiana pokolenia może zmienić stan rzeczy.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • mmpf(2020-05-13 05:52) Zgłoś naruszenie 31

    Etyka adwokacka - oksymoron. Adwokat broni przestępcy o którym wie, że jego pieniądze pochodzą z przestępstwa, a mimo to bierze od niego pieniądze. Albo adwokat wie, że jego klient popełnił przestępstwo, a mimo to pomaga mu wybronić się od odpowiedzialności. O jakie etyce więc tu mowa? :))))

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!