« Powrót do artykułu

Tomasz Salwa: Bez ich pracy sądy i prokuratury nie mogłby działać, a ich zarobki są tragiczne. Dlatego protestują

Przed ministerstwem sprawiedliwości miasteczko namiotowe rozbili pracownicy prokuratury i sądów z pionu nieorzeczniczego, bez których działanie tych instytucji byłoby niemożliwe. Dlaczego protestują mówi prokurator Tomasz Salwa, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP.

Miasteczko namiotowe pracowników wymiaru sprawiedliwości pod MS. Fot. Robert Bohdanowicz

żródło: GazetaPrawna.pl

Miasteczko namiotowe pracowników wymiaru sprawiedliwości pod MS. Fot. Robert Bohdanowicz

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (5)

  • z niebieskim żabotem(2019-05-11 23:44) Zgłoś naruszenie 160

    Ministerstwo poniewczasie dostrzegło problem. Tylko go nie zrozumiało. Uznało, że lekarstwem są nie niezbędne podwyżki, a... zatrudnienie emerytów i rencistów (takie pismo podobno rozesłało MS). A ja dzwonię do Sadu (dodzwoniłem się!) i pytam uprzejmie, czy mam wydane nakazy zapłaty. Są! Wydane 24 marca. Pytam, czemu nie otrzymałem, czy Poczta zgubiła? Pani Sekretarz mnie trochę zna, więc powiedziała szczerze: Nakazy z 24 marca zostały wysłane 6 maja. Bo z wydziału odeszły trzy pracownice. Nie było komu wysłać.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • karambiko(2019-05-11 23:26) Zgłoś naruszenie 420

    Najpierw lustracja Panowie Sędziowie.Zbyt dużo nieprawości na waszym sumieniu w orzekaniu.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!