« Powrót do artykułu

Dystrybucja selektywna nie zawsze dozwolona

Nakładanie przez producentów ograniczeń na dystrybutorów w zakresie możliwości sprzedaży i reklamowania towaru może słono kosztować. Przekonała się o tym firma Guess, na którą – o czym informowaliśmy w poprzednim numerze tygodnika Firma i Prawo – Komisja Europejska nałożyła karę w wysokości prawie 40 mln euro. Tak więc producenci, którzy wprowadzili dystrybucję selektywną, powinni bardzo dokładnie przemyśleć swoje modele działania i w razie potrzeby je przebudować. Bo chociaż dystrybucja selektywna nie jest zakazana, to podmioty ją stosujące nie mogą łamać przy tym przepisów prawa konkurencji. A jak tego uniknąć, pokazują m.in. omawiane wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

TSUE

żródło: ShutterStock

Dotychczasowa bogata praktyka decyzyjna i orzecznicza doprowadziła do wypracowania pewnych podstawowych zasad, których przestrzeganie pozwala tak ukształtować system dystrybucji selektywnej, by nie stwarzał zagrożenia dla swobodnej konkurencji.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!