« Powrót do artykułu

Legislacyjna niedoróbka w ustawie o Sądzie Najwyższym

Z ustawy o SN nie wynika wprost, do której z izb mają trafiać niektóre odwołania od decyzji Krajowej Rady Sądownictwa. A chodzi m.in. o sędziowskie awanse.

Sąd Najwyższy

żródło: ShutterStock

Oczywiście, można sobie wyobrazić, że po pewnym czasie rządzący sami by się zorientowali, że występuje tu swego rodzaju niedoróbka legislacyjna, i przeprowadziliby szybko nowelizację rozstrzygającą tę kwestię na korzyść nowej IKNiSP.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!