« Powrót do artykułu

Jak żona kupi sobie dom, to jest to jej dom. Wspólność majątkowa nie ma znaczenia

Fakt nabycia rzeczy w trakcie trwania małżeństwa nie oznacza, że w każdym przypadku wejdzie ona do majątku wspólnego małżonków. I to nawet przy obowiązującym reżimie ustawowej wspólności majątkowej. Jeśli bowiem żona zainwestowała ogrom swych prywatnych pieniędzy w dom, nie ma żadnego powodu, aby po rozwodzie uważać, iż nieruchomością należy podzielić się po połowie. To sedno piątkowej uchwały Sądu Najwyższego.

Rozwód dom nieruchomość

żródło: ShutterStock

Związek się rozpadł, zaczęły się rozliczenia.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (5)

  • Mąż(2018-10-22 14:55) Zgłoś naruszenie 110

    Małżeństwa to przeżytek...!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • jaaaaaaaaaaaaaa(2018-10-22 10:39) Zgłoś naruszenie 59

    To orzeczenie świadczy o potrzebie nowelizacji przepisów kodeksu rodzinnego w zakresie wspólności ustawowej. Rozwiązania kodeksowe z lat sześćdziesiątych zmodyfikowane nieco w dziewięćdziesiątych nijak się mają do dzisiejszych czasów: działalności gospodarczej jednej ze stron, leasingów, nakładów z jednego z majątków, kredytów hipotecznych itd. Ja myślę jednak, że ta nieruchomość powinna była wejść do majątku wspólnego, tak byłoby najuczciwiej, po prostu

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • planistyczka(2018-10-22 11:24) Zgłoś naruszenie 40

    Nie lepiej pakowac w swoje prywatne,odrebne,tajne konto zagraniczne to nie ma problemow przy rozchodzeniu sie...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!