« Powrót do artykułu

Krajowa Rada Sądownictwa zrobiła swoje, ale nie obyło się bez kontrowersji

Krajowa Rada Sądownictwa ma już gotową pierwszą partię kandydatów na sędziów. Wkrótce będzie potrzebna kolejna, bo prezydent ogłosił właśnie nowy konkurs – w tym na miejsce Małgorzaty Gersdorf.

Sąd Najwyższy w Warszawie

żródło: ShutterStock

Najmocniejszym akcentem wczorajszych obrad był publiczny spór o kandydaturę Kamila Zaradkiewicza, dyrektora w Ministerstwie Sprawiedliwości, startującego na stanowisko sędziego w Izbie Cywilnej SN.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (3)

  • podatnik(2018-08-29 12:55) Zgłoś naruszenie 1510

    To widać gołym okiem lizusów Ziobry i pisu wstyd wstyd prawnicy////

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • smutny filozof prawa(2018-08-29 20:13) Zgłoś naruszenie 64

    Oglądanie kolejnych etapów początku upadku Polski jest bardzo przykrym zajęciem... Całą kadencję rząd zajmuje się destrukcją kolejnych instytucji i usadzaniem miernot na stołkach. Rządzenie na płaszczyźnie innej niż stołki nie wydaje się pilne - światowa gospodarka bije rekordy, więc i u nas się kręci. Co prawda kilkanaście krajów UE miało w lipcu nadwyżki budżetowe lub nadwykonania, a my deficyt, lecz nikt nie bije na alarm... Zima nadchodzi. Zimy zawsze nadchodzą...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!