« Powrót do artykułu

Zmiana ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury. Dlaczego to jest ważne?

KSSiP to uruchomiona w 2009 r. w Krakowie kuźnia kadr wymiaru sprawiedliwości, nadzorowana przez ministra sprawiedliwości. W założeniu miała przygotowywać do zawodu m.in. przyszłych sędziów, zapewniając im wszechstronne szkolenie na najwyższym poziomie (co oczywiście podatników niemało kosztuje). W praktyce duża część absolwentów szkoły nigdy dotąd nie zasiadła za sędziowskim stołem, odpadając z konkursów przeprowadzanych przez Krajową Radę Sądownictwa lub w ogóle do nich nie przystępując. Osoby te zajęły wymagające dużo mniejszych kompetencji stanowiska asystentów sędziów czy referendarzy sądowych lub całkowicie zrezygnowały z kariery w sądach. Sytuację ma uzdrowić nowe prawo, które już weszło w życie – w czerwcu tego roku, i jest jednym z pierwszych elementów forsowanej przez PiS reformy sądownictwa. Projekt zmieniający dotychczas obowiązującą ustawę o KSSiP powstał w resorcie sprawiedliwości i od początku był przez ministerstwo firmowany.

  • Łukasz Bojarski prezes INPRIS – Instytutu Prawa i Społeczeństwa, były członek Krajowej Rady Sądownictwa powołany przez prezydenta RP (wrzesień 2010 – wrzesień 2015)
  • Małgorzata Manowska sędzia, dyrektor Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury
  • Adam Strzembosz były I prezes Sądu Najwyższego
  • Dariusz Zawistowski przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa
  • Model dochodzenia do zawodu sędziego w dużej mierze przesądza o tym, jacy ludzie, jak wykształceni, z jakim bagażem życiowego doświadczenia i na ile wyrobioną odpornością na wszelkie naciski trafiają do sądów.
statystyki

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!