« Powrót do artykułu

Skazani na ewolucję, czyli czemu prawna rewolucja w Polsce jest niemożliwa

O tym, że mimo rewolucyjnych zapałów kolejnych ekip prawa nie da się tak po prostu napisać na nowo.

Magdalena Ogórek

żródło: Newspix

Magdalena Ogórek, jak wielu polityków, proponowała w kampanii prawną rewolucję. Czyli coś, czego nie da się zrobić.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (4)

  • pańszczyzna forever(2016-12-26 19:09) Zgłoś naruszenie 42

    Całe prawo w tym kraju, kręcie się wokół interesów korporacji. Reszta społeczeństwa jest nieważna. Zobaczcie, że między korporacjami ich członkowie mogą się wymieniać zawodami. Adwokat może zostać notariuszem, choć nie ma do tego żadnej praktyki ani specjalistycznej wiedzy. Prokurator może zostać radcą prawnym, choć całe życie zawodowe siedział tylko w sprawach karnych. Komornik może zostać adwokatem, choć jego zawodowe wykształcenie i praktyka nie mają nic a a nic wspólnego z adwokaturą. Zupełnie niepodobne zawody mogą się wymieniać. Ale z zewnątrz nikogo nie puszczają, na takich samych zasadach. Co więcej bardzo lobbują, aby przypadkiem politycy nie zrobili im konkurencji. PIS miał otworzyć rynek prawny, ale jak zwykle politycy w tym kraju - skłamał wyborcom. Powiem szczerze, z tym zestawem polityków, nie czuję się w tym kraju, jak u siebie. Tak zresztą jak wielu moich rodaków, którzy tak już mają dość tego kraju, że emigrują z całymi rodzinami.

    Odpowiedz
  • ara_do(2016-12-26 21:09) Zgłoś naruszenie 43

    Członkowie korporacji prawniczych plują na PIS, na każdym kroku. Adwokaci tacy jak Giertych albo Kalisz, drą się na wiecach przeciwko PIS-owi. A PIS dba, żeby dobrostan panów mecenasów nie ustał. :))))) Napradę, to jakiś syndrom sztokholmski? :)))))) PIS powinien zrobić coś dla tych, którzy beda im wdzięczni. Dla korporacji nic nie jest w stanie zrobić, bo oni już mają dobrze, a po drugie korporacje są zrażone do PIS jeszcze od poprzedniej kadencji PIS-u. Gdyby PIS uwolnił usługi prawne i nie tylko prawne - miałby wdzięczność młodych. Dlaczego absolwenci prawa nie mogą występować w sądach jako pełnomocnicy? Dlaczego absolwenci administracji nie mogą występować chociaż w sądach administracyjnych? Dlaczego prawnicy z praktyką nie mogą świadczyć usług na podstawie zwykłych umów cywilnoprawnych, tylko na podstawie umowy o stałe zlecenie? A potem kolej na kolejne zawody. Zgodnie z obietnicami...

    Odpowiedz
  • r(2016-12-27 07:34) Zgłoś naruszenie 11

    Od stuleci aktualne jest w Polsce przysłowie: "Polskie prawo jest jak pajęczyna, bąk się przeciśnie, uwięźnie muszyna" Dodatkowo polskie prawo pisane jest niezrozumiale. Jak można od kogoś wymagać stosowania się do prawa, którego nie idzie zrozumieć.

    Odpowiedz
  • edi(2016-12-27 05:17) Zgłoś naruszenie 01

    Prawną rewolucję należy zrobić. Problem w tym, że PIS tego nie chce. Począwszy od usług prawnych, skończywszy na forułowaniu prawa. To co jest teraz, jest nie do zaakceptowania przez społeczeństwo. To co jest teraz służy jedynie wybranej kaście uprzywilejowanych, którzy mają monopol na usługi i monopol na odczytywanie znaczenia przepisów.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!