Ekspert: Zmiana w k.p.a. przyspieszająca postępowanie administracyjne - niezgodna z konstytucją

23.11.2016, 07:30; Aktualizacja: 23.11.2016, 07:49
prawo

Projekt zakłada m.in. przyspieszenie terminu postępowania przed sądem administracyjnym.źródło: ShutterStock

Jedna z planowanych przez resort rozwoju zmian w Kodeksie postępowania administracyjnego (k.p.a.), która ma przyspieszyć postępowanie administracyjne, narusza konstytucyjną zasadę dwuinstancyjności - uważa radca prawny Konrad Młynkiewicz. Resort rozwoju odpiera zarzut.
wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • Kre(2017-01-24 03:22) Zgłoś naruszenie 10

    Przecież Pani Luiza Modzelewska otrzymała pismo od szefa ABW w tej sprawie podpisała się na nim i podbiła pieczątką. Pismo można pobrać stad: https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12287313/katalog/12363091#12363091 Ciekawe czy Pani Luiza Modzelewska Pan Mateusz Morawiecki i Pan Andrzej Duda znają ustawę o IPN. No bo przecież od 1966 roku inwestor w budownictwie osób fizycznych czyli w budownictwie mieszkaniowym jednorodzinnym jest obowiązany do ustanowienia kierownika robot konstrukcyjno budowlanych pełniącego funkcje kierownika budowy i kierowników robót elektrycznych i sanitarnych z odpowiednimi branżowymi uprawnieniami budowlanymi a nie tylko z świadectwem kwalifikacyjnym SEP. (Potocznie nazywane " uprawnienia SEP") W przypadku poświadczenia nieprawdy w dzienniku budowy i oświadczeniu o wykonaniu obiektu budowlanego zgodnie z pozwoleniem na budowę projektem i przepisami przez kierownika budowy art 271 KK przekroczenie uprawnień 231 KK dochodzi do przestępstwa skutkowego a tym samym decyzja administracyjna pozwolenie na budowę jest z mocy prawa nieważna art 156 KPA. Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego jest obowiazany do poinformowania wszystkich stron postepowania administracyjnego o wszystkich okolicznosciach faktycznych i prawnych (materialnych) ale w gigantycznej skali tego nie robi lecz milczy tzw milczaca zgoda organu fikcja pozytywnego załatwienia sprawy i niezgodna z konstytucją RP. Dlatego NIK swoje raporty przesłał min. Do Biura Bezpieczeństwa Narodowego. (Patrz Wyrok TK Kp 7/09 z dnia 20 kwietnia 2011 Raport NIK samowole budowlane raport NIK Realizacja zadań przez organy nadzoru budowlanego. Zbrodnia komunistyczna (w rozumieniu ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu[1]) – czyn popełniony przez funkcjonariusza państwa komunistycznego w okresie od 17 września 1939 do 31 lipca 1990, polegający na stosowaniu represji lub innych form naruszania praw człowieka wobec jednostki lub grupy ludności bądź w związku z ich stosowaniem, stanowiący przestępstwo według polskiej ustawy karnej obowiązującej w czasie jego popełnienia. Zbrodniami komunistycznymi są również czyny popełnione przez tych funkcjonariuszy w okresie, o którym mowa w zdaniu poprzedzającym, zawierające znamiona czynów zabronionych określonych w art. 187, 193 lub 194 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 11 lipca 1932 r. - Kodeks karny albo art. 265 § 1, art. 266 § 1, 2 lub 4 lub art. 267 ustawy z dnia 19 kwietnia 1969 r. - Kodeks karny, dokonane przeciwko dokumentom w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów[2] na szkodę osób, których te dokumenty dotyczą. Pojęcie zbrodni komunistycznych wyparło z języka prawniczego pojęcie zbrodni stalinowskich, którym operowano na początku badań związanych z odpowiedzialnością za ich popełnienie[3]. W rozumieniu ustawy o IPN funkcjonariuszem państwa komunistycznego jest funkcjonariusz publiczny, a także osoba, która podlegała ochronie równej ochronie funkcjonariusza publicznego, w szczególności funkcjonariusz państwowy oraz osoba pełniąca funkcję kierowniczą w organie statutowym partii komunistycznych. Zbrodnie komunistyczne stanowiące według prawa międzynarodowego zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości lub zbrodnie wojenne nie ulegają przedawnieniu.

    Odpowiedz
  • Kierownik Robót Elektrycznych(2016-12-09 20:48) Zgłoś naruszenie 20

    Dlaczego w Polsce od 1966 roku w budownictwie osób fizycznych czyli w budownictwie mieszkaniowym jednorodzinnym inwestor (osoba fizyczna) która jest obowiazana do ustanowienia kierowników robót elektrycznych i sanitarnych posiadajacych decyzje uprawnienia budowlane do kierowania robotami budowlanymi w specjalnosci odpowiednio elektrycznej i sanitarnej w gigantycznej skali ustanawia jedynie kierownika robot konstrukcyjno budowlanych pelniacego funkcję kierownika budowy. W takim przypadku kierownik robot konstrukcyjno budowlanych pelniacy funkcję kierownika budowy w oświadczeniu o wykonaniu obiektu budowlanego zgodnie z pozwoleniem na budowę projektem i przepisami poswiadcza nieprawdę art 271 kodeksu karnego czyli dokonuje przestepstwa skutkowego. Od 1960 roku w Kodeksie Postępowania Administracyjnego nie było tej bezprawnej "procedury" milczacej zgody organu. Dopiero teraz w nowelizacji KPA chce się to wprowadzić. Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego ma obowiazek sprawdzic wlasciwe wykonywanie famodzielnych funkcji technicznych w budownictwie lecz tego nie kontroluje i milczy. Tzw milczaca zgoda organu fikcja pozytywnego zalatwienia sprawy i niezgodna z konstytucja RP ktorej do tej pory od 1960 roku w KPA nie było. W takim przypadku instalacje elektryczna i sanitarna sa wybudowane nielegalnie a koszt legalizacji moze w yniesc inwestora nawet 100000 PLN. Te instalacje wybudowane nielegalnie od 1994 roku lub bezwarunkowa rozbiorka te w latach 1966 -1994. Decyzja administracyjna w przypadku dokonania przestępstwa przez kierownika robot konstrukcyjno budowlanych pelniacego funkcje kierownika budowy jest z mocy prawa niewazna art 156 KPA. Takich budynków mieszkalnych jednorodzinnych w Polsce moze byc około 2 milionów. To dlatego NIK swoj raport realizacja zadan przez organy nadzoru budowlanego przesłał między innymi do Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

    Odpowiedz
  • zzz(2016-11-23 08:07) Zgłoś naruszenie 100

    A może pani Luiza wyjaśni jakim cudem bez analizy meritum sprawy sąd ma stwierdzić czy trzeba było uchylić do ponownego czy nie? :) Rzuci monetą? W każdej sprawie skargi na decyzje kasatoryjną sąd właśnie bada czy dowody były wystarczające do wydania decyzji przez organ II instancji. Przy jakiś 5-10 tomowych aktach życzę powodzenia w dokonaniu takiej "analizy" :)

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane