Kompetencje i funkcje Sejmu określa przyjęta w Konstytucji RP zasada trójpodziału władz – taki oto cytat znalazłam na oficjalnej stronie izby niższej parlamentu. Dalej jest mowa o tym, że do zadań Sejmu należy uchwalanie ustaw i sprawowanie kontroli nad działaniem rządu.
I ani słowa o kontrolowaniu Trybunału Konstytucyjnego. Oj, coś mi się wydaje, że strony tej dawno nie odwiedzał Stanisław Piotrowicz, poseł PiS.
Wspomniany polityk od kilkunastu miesięcy robi zawrotną karierę w mediach. Tam, gdzie jest mowa o konflikcie wokół TK, posła Piotrowicza zabraknąć nie może. Ja zapamiętałam przede wszystkim krytykę, jaką przeprowadził w stosunku do wyroku TK stwierdzającego m.in., że Sejm obecnej kadencji mógł wybrać tylko dwóch, a nie, tak jak to uczynił, pięciu sędziów TK. „(...) uchwały Sejmu w sprawach indywidualnych nie podlegają kontroli Trybunału” – grzmiał wówczas Stanisław Piotrowicz. I wskazywał, że w ten sposób TK naruszył suwerenność Sejmu. Muszę przyznać, że argumenty te dały mi sporo do myślenia. Zasada trójpodziału władz jest mi bowiem szczególnie bliska.