W tym roku Polska zajęła 22. lokatę w skali globalnej (spadek o jedną pozycję w porównaniu z rokiem ubiegłym) i dopiero 15. wśród państw Europy Zachodniej i Środkowej. Miejsce w szeregu regionalnych średniaków to także efekt dużych trudności w egzekwowaniu przepisów oraz dobrze znanych bolączek rodzimego sądownictwa (27. pozycja na świecie). Eksperci World Justice Project, organizacji badawczej co roku opracowującej ranking, wymieniają przede wszystkim przewlekłość postępowań cywilnych, opóźnienia w zaplanowanych rozprawach, zawiłość procedur oraz dość wysokie opłaty sądowe. Znacznie lepiej Polska wypada z kolei w takich dziedzinach, jak jawność życia publicznego, gwarancje bezpieczeństwa osób i mienia oraz sądownictwo karne.

W pierwszej czwórce Rule of Law Index tradycyjnie znalazły się kraje skandynawskie – kolejno Dania, Norwegia, Finlandia i Szwecja. 

Więcej o rankingu czytaj na Prawnik.pl