Pieniądze na utrzymanie w Polsce będą mogły otrzymać tylko te osoby, które złożą wniosek o pobyt stały w RP po 1 stycznia 2017 r. Tak wynika z projektu nowelizacji ustaw o Karcie Polaka (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1187 ze zm.) oraz cudzoziemcach (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1650 ze zm.), który zaproponowała sejmowa komisja łączności z Polakami za granicą.
Nowe przepisy dotyczące przyznania posiadaczom Karty Polaka świadczenia pieniężnego na częściowe pokrycie kosztów zagospodarowania i utrzymania w Polsce zostały uchwalone przez parlament w maju br. Zgodnie z nimi pomoc będzie przyznawana przez maksymalnie dziewięć miesięcy. Przy czym przez pierwsze trzy miesiące świadczenie wyniesie 50 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę (od 2017 r. wyniesie ono 2 tys. zł), a przez kolejne sześć – 60 proc. tej kwoty (czyli 600 zł).
Niestety, posłowie dostrzegli mankamenty w nowym rozwiązaniu, które chcą jak najszybciej poprawić. Przykładowo: przygotowana przez nich nowelizacja ma wyeliminować wielokrotne wnioskowanie o przyznanie świadczenia pieniężnego przez tę samą osobę. Projekt doprecyzuje również, że o pomoc będą mogły wnioskować tylko osoby, które złożą wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt stały po wejściu w życie przepisów ustawy dotyczących możliwości ubiegania się o świadczenia. – Nieuregulowanie tej kwestii może doprowadzić do sytuacji, w której o przyznanie świadczenia będą się ubiegać również osoby, które złożyły wnioski i uzyskały zezwolenie na pobyt stały z tytułu posiadania Karty Polaka w poprzednich latach (łącznie 10 tys. osób w latach 2014 – czerwiec 2016), co pozostawałoby w sprzeczności z celem świadczenia, jakim jest pomoc w początkowym okresie pobytu w Polsce – uzasadniają posłowie.
Parlamentarzyści zwrócili także uwagę na inny problem. Chodzi o osoby, które będą miały prawo do świadczenia, ale nie otrzymają go w danym roku z powodu wyczerpania środków przeznaczonych na ten cel w budżecie państwa. Niestety, uchwalone przepisy nie zawierają regulacji, które by wskazywały co w takim przypadku stanie się z wnioskami cudzoziemców, którzy będą się ubiegali o pieniądze na zagospodarowanie.
Reklama
Istnieje obawa, że brak takiego rozwiązania spowoduje na początku każdego roku kumulację wniosków o udzielenie zezwolenia na pobyt stały, a w ślad za nimi liczby podań o przyznanie świadczeń pieniężnych. Efekt? Urzędy nie będą się wyrabiać z terminowym załatwianiem interesantów. – Powyższym problemom można by zapobiec, gdyby w sytuacji wyczerpania limitu rezerwy celowej w danym roku osoby uprawnione do świadczeń mogły je uzyskać w kolejnym roku budżetowym – przekonują autorzy projektu.
Etap legislacyjny
Projekt wniesiony do laski marszałkowskiej