statystyki

Jońca: Batman a sprawa polska

autor: Maciej Jońca20.09.2016, 09:32; Aktualizacja: 20.09.2016, 09:42
paragraf prawo

Proces naprawczy wykonuje się oczywiście zgodnie z instrukcją obsługi. W naszym przypadku jest nią konstytucjaźródło: ShutterStock

W realnym świecie nie ma superbohaterów, tajnych stowarzyszeń, syndykatów. Są lepiej bądź gorzej rządzone państwa wraz ze swoimi mechanizmami. A wszelkich napraw dokonuje się zgodnie z instrukcją obsługi, którą jest konstytucja.

Batman ma już 77 lat. Po raz pierwszy wielbiciele komiksu mogli go poznać w 1939 r. za sprawą majowego wydania czasopisma „Detective Comics”. Człowiek nietoperz bez trudu zawojował serca czytelników z powodów oczywistych. Jak świat światem, obywatele stosowali do państwa i jego organów zasadę ograniczonego zaufania. Wszelkie niepopularne decyzje, wszelkie podejrzenia nadużyć, wszelkie niekorzystne wyroki natychmiast przywodziły na myśl ułomność natury ludzkiej, która nie jest w stanie oprzeć się żądzy władzy, sile politycznego nacisku czy mocy pieniądza.

Odczuciom tym towarzyszyła niewiara w moc jednostki, w obliczu konfrontacji ze strukturą od niej potężniejszą. Kultura popularna zawsze potrzebowała kogoś, kto podjąłby walkę w jej imieniu. W XX w. antycznych herosów i chrześcijańskich świętych zastąpili w roli obrońców uciśnionych kreskówkowi superbohaterowie.

Pora zejść na ziemię. Nie tylko warto, ale wręcz należy przypomnieć, że Batman, wraz z rzeszą swych komiksowych przyjaciół, jest postacią fikcyjną, stworzoną jedynie dla rozrywki. Nie istnieje Gotham City ani Trybunał Sów – tajne stowarzyszenie najbardziej wpływowych rodzin, które od dziesięcioleci zakulisowo rządzi miastem, a niepokornych usuwa przy pomocy bezwzględnej kasty zabójców zwanych Szponami. Warto w końcu dopuścić do siebie fakt, że wszelkich trudności nie rozwiązuje się z użyciem batmobilu, batrangów, batboli i innego ustrojstwa, których obsługa pozostawała i pozostaje zagadką dla zwykłych śmiertelników.


Pozostało 36% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane