Sędzia ma prawo oczekiwać ochrony swojej sytuacji bytowej, gdy jest chory i niezdolny do służby. Przepisy jednak nie pozwalają na wypłacenie mu uposażenia, w sytuacji gdy choroba uniemożliwiająca mu pracę trwa ponad rok. Takie wnioski płyną z orzeczenia Sądu Najwyższego.
Źródłem sprawy był pozew, jaki wytoczył jeden z sędziów Sądu Rejonowego w Z., żądając w nim zapłaty wynagrodzenia za czas choroby. Sytuacja sędziego była jednak specyficzna, gdyż jego choroba trwała ponad rok. Tymczasem, zgodnie z art. 94 par. 1 prawa o ustroju sądów powszechnych (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 133 ze zm.), w okresie nieobecności w pracy z powodu choroby sędzia otrzymuje 80 proc. wynagrodzenia, nie dłużej jednak niż przez okres roku. Sąd, w którym chory sędzia pełnił obowiązki służbowe, wypłacał mu więc uposażenie przez 12 miesięcy, ale potem zaprzestał płatności, a sam sędzia, choć o to wnioskował, nie został przeniesiony w stan spoczynku. Mimo że zainteresowany wskazywał na fakt, iż ma rodzinę na utrzymaniu, powoływał się nawet na art. 171 konstytucji, gwarantujący sędziemu warunki pracy i wynagrodzenie odpowiadające godności urzędu, zarówno sąd I, jak i II instancji oddaliły kolejno powództwo i apelację.
Reklama
Sprawa trafiła w końcu do Sądu Najwyższego, ale tu, jeszcze zanim skład orzekający podjął postępowanie, inny skład SN orzekł o przeniesieniu sędziego w stan spoczynku, gdyż stwierdzono trwałą niezdolność do pełnienia służby.

Reklama
Wskutek tego orzeczenia SN oddalił skargę kasacyjną. W uzasadnieniu wskazał, że macierzysty sąd miał rację, zaprzestając wypłaty wynagrodzenia za czas choroby. Świadczenie to przysługiwało bowiem tylko przez rok. Sąd nie mógł więc inaczej orzec. Nie znaczy to, że w innej sytuacji decyzja byłaby taka sama.
– Sędzia ma prawo oczekiwać ochrony swojej sytuacji bytowej, gdy jest chory i niezdolny do służby, a zarazem nie może podjąć innej pracy zarobkowej, gdyż przepisy zabraniają mu tego – powiedział Zbigniew Korzeniowski, sędzia SN. Jak jednak zauważył, w niniejszej sprawie zapadło orzeczenie o przeniesieniu sędziego w stan spoczynku, które rozwiązało problem.
Sędzia może być albo sędzią czynnym, albo sędzią w stanie spoczynku. Jeżeli przechodzi w stan spoczynku, zachowuje część przywilejów i otrzymuje uposażenie. Tym samym nie może żądać wynagrodzenia za czas choroby sędzia, który przeszedł w stan spoczynku i w związku z tym otrzymuje stosowne uposażenie.
ORZECZNICTWO
Wyrok Sądu Najwyższego z 14 września 2016 r., sygn. akt II PK 268/15. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia