Z uwagi na często zmieniające się unijne normy dotyczące szczególnie szkodliwych substancji w zabawkach nieustannie trzeba też nowelizować odnoszące się do nich krajowe wymagania.
Dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/48/WE w sprawie bezpieczeństwa produktów dla dzieci nowelizowano w ostatnich latach aż ośmiokrotnie. Dlatego w nowym rozporządzeniu ministra rozwoju w sprawie wymagań dla zabawek nie będzie już wykazu substancji szkodliwych.
Reklama
Projekt nie zawiera np. listy specyfików zapachowych, których nie mogą zawierać zabawki, by nie powodowały alergii (listy tych dozwolonych też nie ma). Przedsiębiorcy na próżno szukać będą również wykazuzwiązków, których można używać w produktach przeznaczonych dla dzieci do lat trzech. Zamiast tego rozporządzenie będzie odsyłać producentów czy importerów wprost do odpowiednich załączników do dyrektywy TSD (Toys Safety Directive).

Reklama
Oznacza to z jednej strony, że nie trzeba będzie za każdym razem, kiedy zmieniają się w szczegóły w dyrektywie, zmieniać krajowego rozporządzenia. Z drugiej strony przedsiębiorcy wprowadzający zabawki na rynek muszą uważniej śledzić zmiany prawa unijnego.
W nowym rozporządzeniu, którego projekt trafił właśnie do uzgodnień międzyresortowych, zostały określone wymagania dla zabawek, procedury określeń zgodności, zakres dokumentacji technicznej czy sposób oznakowania produktów. Zdecydowana większość z tych zapisów stanowi jednak powtórzenie regulacji obowiązujących na podstawie aktualnego rozporządzenia ministra gospodarki w sprawie zasadniczych wymagań dla zabawek. Wyjątek stanowią właśnie zmiany w załącznikach do dyrektyw, do których odnoszą się nowe przepisy.
Przed wprowadzeniem produktów na rynek przedsiębiorca w ramach oceny zgodności musi przeprowadzić analizę zagrożeń chemicznych, fizycznych, mechanicznych, elektrycznych, palności itp. Jednak zgodnie z par. 15 ust. 1 projektu, produkty wprowadzone do obrotu przed wejściem w życie nowego rozporządzenia, ale spełniające poprzednio obowiązujące wymagania mogą być nadal sprzedawane. W projekcie zachowano też dotychczasowe definicje, a także wymagania co do ostrzeżeń umieszczanych na produktach dla najmłodszych. Przykładowo zabawki, które mogą być niebezpieczne dla dzieci w wieku poniżej 36 miesięcy, muszą być opatrzone wyraźnym ostrzeżeniem w formie pisemnej lub za pomocą piktogramów. Z kolei te będące imitacją masek czy hełmów muszą zawierać ostrzeżenie, że taka zabawka nie zapewnia ochrony.
Mimo że rozporządzenie dotyczy wymagań dla przedsiębiorców, ma jednak wejść w życie w ciągu 14 dni od daty ogłoszenia, a nie 1 stycznia lub 1 lipca, co wprowadzono jako zasadę uchwałą Rady Ministrów z lutego 2014 r. Powodem odstąpienia od tej reguły jest to, że ustawa o systemach oceny zgodności i nadzoru rynku (Dz.U. z 2016 r. poz. 542), dla której rozporządzenie ma być aktem wykonawczym, weszła w życie 20 kwietnia. Ustawodawca zapisał w niej, że akty wykonawcze do niej powinny wejść w życie najpóźniej w ciągu sześciu miesięcy.
Etap legislacyjny
Projekt w uzgodnieniach