statystyki

Prokuratura Delegowana: Rejony tracą pracowników i ponoszą ogromne koszty

autor: Ewa Ivanova15.06.2016, 07:02; Aktualizacja: 15.06.2016, 07:26
Niestabilność delegacji może też uderzać w samodzielność i niezależność prokuratorów.

Niestabilność delegacji może też uderzać w samodzielność i niezależność prokuratorów.źródło: ShutterStock

W Prokuraturze Krajowej drastycznie przybyło delegowanych. W efekcie rejony i okręgi tracą ręce do pracy. Muszą również ponosić słone koszty zmiany miejsca pełnienia służby przez prokuratorów.

W prokuratorskiej centrali w Warszawie, przy ul. Rakowieckiej, pracuje dziś więcej śledczych z niższych szczebli niż tych, którzy normalnie awansowali. Status prokuratorów Prokuratury Krajowej (PK) ma tu tylko 53 oskarżycieli. Delegowanych, czyli skierowanych tymczasowo z jednostek niższego szczebla, jest już 125 prokuratorów (w tym 11 na etacie Prokuratury Krajowej). To o wiele więcej niż za czasów Andrzeja Seremeta (patrz: grafika).

– NIK w jednej z ostatnich kontroli za czasów Andrzeja Seremeta wskazywała, że jest nadmetraż na Rakowieckiej, czyli budynek jest za duży w stosunku do potrzeb. Teraz staje się powoli za mały. Do innych budynków przenoszone są różne komórki na przykład departament budżetu i majątku – sygnalizuje jeden z prokuratorów.


Pozostało 87% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane