Prowadzący obiekt w razie kradzieży przedmiotów wniesionych przez gości będzie musiał wyrównać straty. Ale tylko do wysokości określonej w przepisach.
„Nie odpowiadamy za rzeczy pozostawione przez klientów” – zastrzegają niekiedy hotele. Tymczasem są w błędzie. Mało kto zdaje sobie sprawę, że ich odpowiedzialność, oraz osób prowadzących podobne zakłady, uregulowana została w sposób szczególny względem ogólnych zasad odpowiedzialności kontraktowej znanych z kodeksu cywilnego.
Kiedy odpowiada
Zgodnie z podstawową regułą za utratę lub uszkodzenie rzeczy wniesionych przez osobę korzystającą z usług hotelu lub podobnego zakładu odpowiedzialne są osoby utrzymujące zarobkowo hotel lub podobny zakład.
Co ważne, wyłączenie lub ograniczenie tej odpowiedzialności przez umowę lub ogłoszenie nie ma skutku prawnego. Na nic więc wpisywanie dodatkowych klauzul. Trzeba też pamiętać, że odpowiedzialność hotelarza powstaje z mocy prawa i nie jest do tego konieczne zawarcie jakiejkolwiek dodatkowej umowy z gościem.
Wyjątki
Od tej odpowiedzialności są jednak wyjątki. Dotyczą one sytuacji, gdy:
● szkoda wynikła z właściwości rzeczy wniesionej do takiego obiektu lub wskutek siły wyższej, albo
● szkoda powstała wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby, która mu towarzyszyła, była u niego zatrudniona albo go odwiedzała.
Za co odpowie
Za jakie przedmioty odpowie zatem hotelarz? Okazuje się, że ustawowa definicja rzeczy wniesionej odbiega od potocznego rozumienia tego terminu. Będzie nią zatem:
● rzecz, która w czasie korzystania przez gościa z usług hotelu lub podobnego zakładu znajduje się w tym hotelu lub zakładzie albo znajduje się poza nim, a została powierzona prowadzącemu hotel lub podobny zakład lub osobie u niego zatrudnionej albo umieszczona w miejscu przez nich wskazanym lub przeznaczonym na ten cel. Mówiąc prościej, chodzi np. o bagaże oraz różnego typu przedmioty osobiste wniesione przez gości do przydzielonych im pokojów. Natomiast mówiąc o rzeczach znajdujących się poza hotelem, ustawodawca ma na myśli przedmioty pozostawione w miejscu wskazanym przez hotelarza albo jego pracownika, które jest przystosowane do przechowywania określonych rodzajów rzeczy oraz pozostaje do dyspozycji obiektu (np. rowery, biżuterię itp.).
● rzecz, która w krótkim, zwyczajowo przyjętym okresie poprzedzającym lub następującym po tym, kiedy gość korzystał z usług hotelu lub podobnego zakładu, została powierzona ww. osobom albo umieszczona w miejscu przez nich wskazanym lub na ten cel przeznaczonym. Chodzi przykładowo o bagaże pozostawione w wyznaczonym do tego miejscu albo przekazane obsłudze hotelu na czas dokonania formalności meldunkowych przed rozpoczęciem korzystania z hotelu, bądź też po zakończeniu pobytu w celu zdania pokoju lub kluczy. Innym przykładem będzie powierzenie bagażu obsłudze hotelu, która odebrała go z dworca albo lotniska, bądź miała go w podobne miejsce dostarczyć.
Za rzecz wniesioną nie uważa się pojazdów mechanicznych i rzeczy w nich pozostawionych oraz żywych zwierząt. Hotelarz może jednak przyjąć te rzeczy na przechowanie, ale wtedy będzie za nie odpowiadać jak przechowawca.
Gość o szkodzie musi zawiadomić
Roszczenie o naprawienie szkody z powodu utraty lub uszkodzenia rzeczy wniesionych do hotelu lub podobnego zakładu wygasa, jeżeli poszkodowany po otrzymaniu wiadomości o szkodzie nie zawiadomił o niej niezwłocznie utrzymującego zakład.
Termin niezwłocznie oznacza „bez zbędnej zwłoki”, „w normalnym toku czynności”. Będzie to zatem okres bezpośrednio następujący po stwierdzeniu szkody (np. zniszczenia albo utraty bagażu). Jeżeli gość hotelowy ze zgłoszeniem szkody będzie czekać do zakończenia dłuższego pobytu w danym obiekcie, może się spotkać z zarzutem wygaśnięcia jego roszczenia, z tym że przyjmującym takie zgłoszenie nie musi być osobiście właściciel hotelu. Zawiadomienie może być skierowane do każdej osoby, która działa w jego imieniu.
Przepisu tego nie stosuje się jednak, gdy szkodę wyrządził utrzymujący zarobkowo hotel lub podobny zakład albo gdy przyjął rzecz na przechowanie. W tym ostatnim wypadku odpowiada on jak przechowawca.
Terminy
Roszczenia o naprawienie szkody wynikłej z utraty lub uszkodzenia rzeczy wniesionych do hotelu lub podobnego zakładu przedawniają się z upływem sześciu miesięcy od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie, a w każdym razie z upływem roku od dnia, w którym poszkodowany przestał korzystać z usług hotelu lub podobnego zakładu.
Terminy te (sześciomiesięczny albo roczny) dotyczą możliwości sądowego dochodzenia roszczeń prawidłowo zgłoszonych przez gościa hotelowego, czyli takich, które nie wygasły w myśl wcześniejszej reguły i jednocześnie nie zostały dobrowolnie spełnione przez hotelarza. [przykład 1]
Ile trzeba zapłacić
Zakres obowiązku naprawienia szkody przez hotelarza w wypadku utraty lub uszkodzenia rzeczy wniesionych ogranicza się względem jednego gościa do wysokości stukrotnej należności za dostarczone mu mieszkanie, liczone za jedną dobę. Jednocześnie odpowiedzialność za każdą rzecz nie może przekraczać pięćdziesięciokrotnej wysokości tej należności. Innymi słowy: ustawodawca ograniczył kwotowo odpowiedzialność hotelarza nie tylko za każdą z rzeczy, ale także za wszystkie łącznie.
Przykładowo, jeżeli odpłatność za jedną dobę hotelową wynosi 100 zł, to odpowiedzialność hotelarza jest ograniczona do 5000 zł za każdą z rzeczy i do 10 000 zł łącznie za wszystkie. [przykład 2]
Wyjątki
Ograniczenia zakresu obowiązku naprawienia szkody wobec gościa, o których była mowa w poprzednim punkcie, nie dotyczą wypadku, gdy:
● hotelarz przyjął rzeczy na przechowanie albo odmówił ich przyjęcia na przechowanie, mimo że był zobowiązany je przyjąć,
● szkoda wynikła z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa jego lub osoby u niego zatrudnionej.
Przykładowo wydanie przez pracownika hotelu klucza od pokoju hotelowego zajmowanego przez określoną osobę osobie nieznanej, bez sprawdzenia jej tożsamości, uzasadnia odpowiedzialność hotelu z powodu rażącego niedbalstwa.
Natomiast w myśl art. 849 par. 3 k.c. hotelarz jest zobowiązany przyjąć na przechowanie pieniądze, papiery wartościowe i cenne przedmioty, w szczególności kosztowności i przedmioty mające wartość naukową lub artystyczną. Może odmówić ich przyjęcia tylko wówczas, jeżeli zagrażają bezpieczeństwu albo jeżeli w stosunku do wielkości lub standardu hotelu albo podobnego zakładu mają zbyt dużą wartość lub gdy zajmują zbyt dużo miejsca. ©?
10 tys. zł to górna granica odpowiedzialności za rzeczy wniesione do hotelu
2 lata po takim czasie przedawniają się roszczenia z tytułu nieopłaconego noclegu
PRZYKŁAD 1
Prawidłowe zgłoszenie
Gość hotelowy podczas meldowania się w hotelu przekazał walizkę pracownikowi obiektu, aby ten zaniósł ją do jego pokoju. Po zameldowaniu się oraz dotarciu do pokoju stwierdził, że walizka jest otwarta i brakuje w niej kilku rzeczy. Zszedł do recepcji i powiadomił o tym obsługę. Właściciel hotelu nie uznał wszakże swojej odpowiedzialności.
W takim wypadku zgłoszenie nastąpiło w sposób prawidłowy. Gość hotelowy ma sześć miesięcy na skierowanie sprawy na drogę sądową.
PRZYKŁAD 2
Maksymalnie 5 tys. zł za jedną rzecz
Gość hotelowy, w którym doba hotelowa kosztowała 100 zł, utracił komputer przenośny o wartości 5000 zł, telefon komórkowy o wartości 2000 zł oraz aparat fotograficzny o wartości 3000 zł. W tym wypadku mógłby się domagać pełnego odszkodowania w wysokości 10 000 zł (5000 zł za komputer oraz 5000 zł za pozostałe rzeczy).
W przypadku gdyby komputer był wart 7000 zł, telefon – 1000 zł, a aparat 2000 zł – mógłby się domagać odszkodowania do kwoty 8000 zł (bo maksymalna kwota, jaką może uzyskać za pojedynczą rzecz to 5000 zł – w tym wypadku komputer, pozostałe rzeczy są warte 3000 zł).
Jeżeli aparat fotograficzny byłby wart 6000 zł, telefon 2000 zł, a komputer 6000 zł, odszkodowanie nie mogłoby przekroczyć 10 000 zł (5000 zł za komputer oraz 5000 zł za pozostałe rzeczy, gdyż odpowiedzialność względem jednego gościa za wszystkie rzeczy nie może przekraczać stokrotności należności za dobę).
Można zaaresztować rzeczy nieuczciwych gości
Prowadzę hotel. Ostatnio kilku gości nie zapłaciło za usługi, a na dodatek po ich wyjeździe okazało się, że zdemolowali pokoje. W jaki sposób mogę zabezpieczyć swoje interesy w tego typu przypadkach? Czy mogę zająć bagaże?
Michał Koralewski
radca prawny
Sytuację prawną hotelarza i możliwość dochodzenia przez niego roszczeń podzielić należy na:
● roszczenia z tytułu należności za dostarczone mieszkanie, utrzymanie i usługi oraz z tytułu wydatków poniesionych na rzecz osób, które korzystają z usług takich przedsiębiorstw, czyli w szczególności należność za nocleg oraz inne usługi,
● roszczenia z tytułu szkód wyrządzonych w mieniu hotelowym.
ZASTAW HOTELOWY
ikona lupy />
Michał Koralewski, radca prawny / Dziennik Gazeta Prawna
W pierwszym przypadku hotelarzowi na zabezpieczenie roszczeń przysługuje ustawowe prawo zastawu na rzeczach wniesionych przez gościa hotelowego. Zakres zastawu hotelarskiego nie ogranicza się jedynie do należności gościa za pobyt, ale obejmuje także zapłatę za inne usługi, np. wyżywienie, rozmowy telefoniczne z aparatu umieszczonego w pokoju, usługi spa, opłaty za parking itp. Nie dotyczą one natomiast należności innego typu, zwłaszcza spowodowanych aktami wandalizmu bądź kradzieżą mienia hotelowego.
Jak skorzystać z prawa zastawu? W pierwszym kroku hotelarz powinien zająć rzeczy dłużnika. Następnie może wystąpić z pozwem o zapłatę. Jeżeli w międzyczasie dłużnik zbył zajęte przedmioty, pozew można skierować zarówno przeciwko dłużnikowi osobistemu, jak i nabywcy rzeczy. Przy czym w tym ostatnim przypadku należy zaznaczyć, że odpowiedzialność dłużnika rzeczowego jest ograniczona do przedmiotu zastawu.
Spieniężenie zajętych rzeczy odbywa się w toku postępowania egzekucyjnego. Kwota uzyskana z tego tytułu jest przeznaczana na spłatę kwoty objętej pozwem oraz kosztów postępowania sądowego i egzekucyjnego.
Jeżeli po spłaceniu tych kwot pozostają jeszcze pieniądze, są one przekazywane byłemu właścicielowi rzeczy obciążonej zastawem. W przeciwnym wypadku dług ulega odpowiedniemu zmniejszeniu, a wierzyciel może egzekwować go z innego majątku dłużnika osobistego.
Hotelarze nie zawsze mają świadomość, że wydanie rzeczy właścicielowi lub osobie trzeciej oraz ich przeniesienie poza obręb obiektu hotelowego spowoduje wygaśnięcie prawa zastawu. Skutek taki nastąpi nawet wtedy, gdy strony umówią się na piśmie, że prawo zastawu będzie trwało nadal bądź że wydanie następuje tylko na krótki czas.
INACZEJ ZA WANDALIZM
Natomiast odszkodowania za wyrządzone szkody, np. uszkodzone meble, hotelarz może dochodzić na zasadach ogólnych. Oznacza to z jednej strony, że domagając się od gościa hotelowego naprawienia szkody, musi wykazać wszystkie przesłanki jego odpowiedzialności, tj. wysokość szkody, winę gościa oraz związek przyczynowy pomiędzy jego zachowaniem i powstałą szkodą.
Okres przedawnienia roszczeń wynosi trzy lata od chwili, gdy właściciel obiektu dowiedział się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia, nie więcej jednak niż 10 lat od dnia wyrządzenia szkody.
Dużo dłuższy termin obowiązuje, gdy szkoda wynikła ze zbrodni lub występku – roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem 20 lat od dnia popełnienia przestępstwa, bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia.
Występkiem jest czyn zabroniony zagrożony grzywną powyżej 30 stawek dziennych albo powyżej 5000 zł, karą ograniczenia wolności przekraczającą miesiąc albo karą pozbawienia wolności przekraczającą miesiąc. Natomiast zbrodnią jest czyn zabroniony zagrożony karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż trzy lata albo karą surowszą. Przykładowo kradzież jest co do zasady występkiem zagrożonym karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat pięć. Jednak kradzież rzeczy o wartości nieprzekraczającej 1/4 minimalnego wynagrodzenia jest wykroczeniem (obecnie minimalne wynagrodzenie wynosi 1850 zł, zatem próg pomiędzy wykroczeniem i występkiem to 462,50 zł). Jeżeli kradzież miałaby za przedmiot rzeczy o wartości nieprzekraczającej 462,50 zł – nie znalazłby zastosowania dłuższy termin przedawnienia.
Podstawa prawna
Art. 850–851 ustawy z 3 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 380 ze zm.).
Podstawa prawna
Art. 846–849 ustawy z 3 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 380 ze zm.).