Ministerstwo godzi się na paraliż systemu Elektronicznego Postępowania Upominawczego

14.05.2016, 12:00
młotek, klawiatura, sąd, komputer, internet

Wierzycielowi przychodzi prowadzić sprawę w postępowaniu „papierowym”, w sądzie, w miejscowości zamieszkania swojego dłużnika.źródło: ShutterStock

Ministerstwo o sprawie wie, ale nie zrobi nic by rozwiązać problem. Wprowadzone w 2009 r. EPU, było ważnym elementem informatyzacji działań sądowniczych i znacznie przyspieszało postępowanie w nieskomplikowanych sprawach mających charakter wezwań do zapłaty. W poprzednich latach mechanizm ten stosowano aż w 90 proc. takich spraw. Jednak z powodu niedostosowania systemu do zmian w przepisach z 2015 i 2016 roku obecnie liczba ta spadła do kilkunastu – kilkudziesięciu procent.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Informacja prasowa
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Jk(2016-05-16 06:46) Zgłoś naruszenie 22

    PISowska tluszcza może się cieszy, że Ziobro tak walczy z firmami windykacyjnymi tylko ludzie ci nie wiedzą, że za każdą większą opłatę sądową zapłacą z własnej kieszeni

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane