500 plus wyręczy alimenciarzy. Potwierdzają to pierwsze wyroki sądów

autor: Anna Krzyżanowska21.04.2016, 07:31; Aktualizacja: 21.04.2016, 08:20
pieniądze dziecko

W kancelariach specjalizujących się w prawie rodzinnym już zresztą widać ruch w tę stronę.źródło: ShutterStock

Zanim na programie skorzystają dzieci, może on wesprzeć rodziców, którzy je zostawili. Jest pierwszy wyrok, w którym rządowe pieniądze stały się jednym z powodów, by odmówić matce wyższego świadczenia.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (106)

  • J(2016-04-21 11:51) Zgłoś naruszenie 2923

    cHore jest niezaliczanie 500+ do dochodu i brak opodatkowania. cHory jest cały program 500+ A dlaczego 500+ ma nie wspierać dłużników alimentacyjnych?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Izabela Pączek(2016-04-21 11:50) Zgłoś naruszenie 194

    to nie pierwszy tego typu wyrok z Rzeszowa, Sąd Okręgowy w postępowaniu o rozwód również argumenty takiego typu przedstawia przy orzekaniu o alimentach

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Anna(2016-04-21 11:33) Zgłoś naruszenie 547

    To 500+ powinno zależeć od alimentów a nie alimenty od 500+ . Podstawową jednostką zobowiązaną do utrzymania dziecka są jego rodzice a dopiero w dalszej kolejności zasiłki!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • trych(2016-04-21 11:25) Zgłoś naruszenie 2315

    " może on wesprzeć rodziców, którzy je zostawili" - jakie to tendencyjne sformułowanie! Przecież gdy kobieta odchodzi od męża, sąd zwykle przyznaje jej dzieci. Gdzie tu jest "zostawienie"?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • noooooooooooo(2016-04-21 11:05) Zgłoś naruszenie 6129

    To są pieniądze dla dzieci a nie dla obniżania alimentów .PiS do roboty. Trzeba poprawić los matek samotnie wychowujących dzieci .Wychowywanie dzieci , to oprócz pieniędzy to także poświęcony im czas, wysiłek od rana do nocy, to ciągłe czuwanie nad ich bezpieczeństwem , To ciągła harówka , niekończąca się praca a i też często nie przespane noce.Dobro dziecka ponad wszystko.Tylko ojciec , który porzuca swoje dzieci i nie interesuje się ich losem , egoista i samolub tego nie rozumie.PiS do roboty i daj szansę lepszego startu samotnym matkom , które same bez pomocy ,,ojców,, wychowują swoje dzieci. A tak w ogóle , to w końcu weżcie się za alimenciarzy , którzy nie płacą alimentów w kwotach zasadzonych przez sądy.Dzieci to nasza przyszłość i czas to w końcu zrozumieć.

    Pokaż odpowiedzi (8)Odpowiedz
  • nina(2016-04-21 10:45) Zgłoś naruszenie 3419

    Jestem załamana, mój były mąż właśnie pomniejszył sobie sam kwotę alimentów o wartość 500 zł. Musze opłacić dziecku zajęcia dodatkowe, lekarza itp. Pracuję na dwóch etatach żeby utrzymać doby poziom finansowy a były będzie się ślizgał bo teraz państwo da na jego dziecko pieniądze? wystąpiłam o podwyższenie alimentów i dowiedziałam się że sędzia który będzie miał moją sprawę "uznaje" program 500+ jako pomoc i w większości przypadków odrzuca wnioski o podwyższenie alimentów

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • vim(2016-04-21 10:00) Zgłoś naruszenie 6332

    Pytanie ? co jeszcze zepsują [ fachowcy ] z pisu

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • P.S.(2016-04-21 09:40) Zgłoś naruszenie 5011

    Jak ktoś wskazał, należało zredagować ustawę w sposób poprawny, nie na kolanie

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • dziadowizna(2016-04-21 09:25) Zgłoś naruszenie 2712

    Trzeba było budować miejsca pracy dla alimenciarzy , a nie dopłacać do patologi ? Solidarność wypędziła z kraju parę mil. ludzi , a teraz martwią się że nie będzie miał kto na nich pracować . A gdzie te obiecane Wałęsy 200 mil , Druga Japonia ?

    Odpowiedz
  • czytelnik(2016-04-21 09:11) Zgłoś naruszenie 1523

    jakie jeszcze "rewelacje" wymyślą dziennikarze, do tej pory to państwo nie pomagało alimenciarza z funduszu alimentacyjnego, niektórzy spece (rodzina) brali fikcyjny rozwód by sciągac z funduszu alimenty, sam alimenciarz z tego się m.in. utrzymywał, jeszcze się taki nie urodził aby wszystkim dogodził

    Odpowiedz
  • Franciszek Zbyszek(2016-04-21 09:04) Zgłoś naruszenie 4045

    Skoro jest 500+, przeznaczone na potrzeby dziecka, które ma być utrzymywane przez oboje rodziców to powinno się alimenty obniżyć o 250 zł. Matka nie powinna być jedyną uprawnioną do zmniejszenia kosztów utrzymania dziecka.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • zdzich(2016-04-21 08:44) Zgłoś naruszenie 6754

    Trudno jest mi się pogodzić z sytuacją, w której ktoś z socjalu "wyciąga" prawie 5000 netto na rękę, oficjalnie pozostaje bez dochodu, bo przecież socjal do dochodu się nie wlicza i jeszcze burzy się kiedy ojciec zarabiający minimalne wynagrodzenie żąda niewielkiej obniżki alimentów

    Pokaż odpowiedzi (7)Odpowiedz
  • X(2016-04-21 08:07) Zgłoś naruszenie 4673

    TO OCZYWISTE, że świadczenie 500+ musi być brane pod uwagę przy wysokości alimentów! W normalnie funkcjonującej rodzinie to świadczenie ma pomóc rodzicom w utrzymaniu dziecka, czyli odciążyć domowy budżet! Jeżeli dziecko utrzymywane jest ze świadczenia 500+ oraz dodatkowo z 2 x po 250 zł od każdego z rodziców, to jeżeli zachodzi przesłanka do alimentów, a matka otrzymuje świadczenie 500+ kwotą "brakującą" jest 250 zł. Jeżeli dotychczas potrzeby dziecka ustalono na 600 zł - to wypłata kwoty 500 zł powoduje konieczność alimentacji kwotą 100 zł. Ta konsekwencja 500+ była oczywista od pierwszych dni kiedy zaczęto mówić o tym programie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Agnieszka Swaczyna(2016-04-21 07:59) Zgłoś naruszenie 10023

    Trzeba było myśleć przy redagowaniu ustawy. To nie jest błąd sędziów, a ustawodawcy.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane