Autopromocja

Roman Hauser

Roman Hauser/ fot. Wojtek Górski
Roman Hauser/ fot. Wojtek Górski DGP
26 stycznia 2016

Były przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa, spadek z pozycji 4.

Takiego obrotu sprawy nie spodziewał się nikt, a już na pewno nie sam profesor. Jeszcze w połowie zeszłego roku pełnił dwie spośród najbardziej prestiżowych funkcji w sądownictwie: prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego i przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa. Ukoronowaniem tej błyskotliwej kariery miał być wybór do Trybunału Konstytucyjnego.

W związku z nim Roman Hauser zrzekł się zajmowanych stanowisk. Jednak prezydent nie odebrał od niego ślubowania. I tym oto sposobem prof. Hauser został brutalnie zrzucony ze świecznika. Bo jak inaczej nazwać sytuację, kiedy to tak znacząca postać polskiego sądownictwa nagle zostaje szeregowym sędzią w stanie spoczynku?

MK

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.