Rodzice cały majątek wraz z dużym domem przekazali bratu w zamian za emeryturę. Miał on, wraz z bratową i ich dziećmi, opiekować się nimi aż do śmierci. Ale bywało i bywa z tym różnie – pisze pani Grażyna. – Czy można cofnąć przekazane gospodarstwa i czy pozostałej rodzinie, a zwłaszcza dzieciom najbardziej zaangażowanym w opiekę, należy się zachowek.
Reklama
Mikołaj Chałas prawnik, Kancelaria Chałas i Wspólnicy / Dziennik Gazeta Prawna
Instytucje przekazania gospodarstwa rolnego następcy stworzono, by umożliwić dokonywanie zmian pokoleniowych w jego prowadzeniu, tj. przekazaniu przez rodzica lub rodziców rolników gospodarstwa swoim dzieciom. Może to nastąpić na rzecz jednej lub też kilku osób – wówczas dochodzi do powstania pomiędzy nimi współwłasności gospodarstwa rolnego. Nie ma przy tym wymogu, by następca był członkiem rodziny rolnika. Może być zupełnie obcą osobą. Zatem rolnik ma duży wybór osób, którym może pozostawić majątek.
Przeniesienie własności gospodarstwa na drodze umowy notarialnej odbywa się dopiero z chwilą nabycia emerytury rolniczej lub renty inwalidzkiej. Jednakże tylko wtedy, jeśli następca do tego czasu będzie pracować w tym gospodarstwie. Warunek ten uważa się za spełniony również w przypadku usprawiedliwionych lub uzgodnionych z rolnikiem przerw w pracy na roli.
Umowa z następcą na charakter umowy przedwstępnej. Rolnik jedynie zobowiązuje się do przeniesienia prawa własności gospodarstwa na następcę. Co znaczy, że aby doszło do faktycznego przekazania go synowi czy córce – po otrzymaniu przez rolnika świadczeń z ubezpieczenia społecznego rolników – musi zostać zawarta odrębna umowa (również w formie aktu notarialnego). Dopiero wtedy następcy stają się prawdziwymi właścicielami.
W zamian za oddanie majątku po przeniesieniu własności gospodarstwa rolnego na następcę rolnik ma prawo żądać od niego świadczeń wynikających z umowy dożywocia (w zakresie uzasadnionym potrzebami rolnika i członków jego rodziny oraz warunkami majątkowymi i osobistymi następcy). Pod uwagę bierze się także nakład pracy następcy w gospodarstwie rolnika i korzyści uzyskane od rolnika przed objęciem gospodarstwa.
W ramach tzw. dożywotnika rolnicy od następcy mogą domagać się „wiktu i opierunku”, a więc – zgodnie z definicją umowy: dostarczać im wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewnić odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym.
Dlatego bardzo ważne jest, czy jest taka umowa i co w niej rodzice pani Grażyny uwzględnili oraz czy gospodarstwo wraz z domem zostało już przekazane odrębną umową. Najtrudniej jednak ocenić stopień wywiązywania się z obowiązku pomocy i wsparcia udzielonego rodzicom. Przekazujący gospodarstwo rolne ma także prawo oczekiwać od następcy szacunku i wdzięczności. Ich brak może być również powodem do rozwiązania umowy. Rozwiązanie umowy z następcą nie jest jednak łatwe i tylko sąd jest władny to rozstrzygnąć (zgodnie z zasadami współżycia społecznego), biorąc pod uwagę sprzeczne interesy stron.
Uwaga
Gospodarstwo rolne może być przekazane również umową darowizny, która przewiduje możliwość otrzymania zachowku (zachowek chroni najbliższą rodzinę spadkodawcy przed niekorzystnymi rozporządzeniami majątkiem)
Podstawa prawna
Art. 84–90, art. 119 ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 704). Art. 888, art. 908 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 121 ze zm.). Uchwały Sądu Najwyższego z 19 lutego 1991 r., sygn. akt III CZP 4/91; z 4 października 2001 r., sygn. akt I CKN 402/00; z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt III CZP 29/12.
WYJAŚNIENIE EKSPERTA
Na gruncie obecnie obowiązującej ustawy możliwe jest rozwiązanie przez sąd umowy z następcą. Na żądanie rolnika sąd może bowiem rozwiązać umowę, jeżeli następca bez usprawiedliwionych powodów nie podjął albo zaprzestał pracy w gospodarstwie rolnika, nie wywiązuje się z obowiązków przyjętych w umowie lub postępuje w taki sposób, że nie można wymagać od rolnika, aby spełnił obowiązki względem następcy. Zatem jeśli syn przejmujący gospodarstwo nie wywiązuje się z obowiązków wobec przekazującego mu gospodarstwo ojca, to i ojciec nie musi spełnić przyrzeczenia spisanego u notariusza.
Również w przypadku wykonania umowy, czyli przeniesienia własności gospodarstwa rolnego na następcę, rolnik ma prawo wystąpić do sądu z żądaniem rozwiązania tej umowy. Sąd, po rozważeniu interesów stron zgodnie z zasadami współżycia społecznego, bierze pod uwagę zachowania następcy, który:
● uporczywie postępuje wobec rolnika w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego (np. gdy następca nie udziela rolnikowi koniecznej pomocy i sytuacja taka ma charakter trwały),
● dopuścił się względem rolnika albo jednej z najbliższych mu osób rażącej obrazy czci bądź umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu albo wolności (np. w przypadku przestępstwa znęcania się przez następcę nad rolnikiem),
● uporczywie nie wywiązuje się ze swych obowiązków względem rolnika wynikających z umowy lub z przepisów prawa (np. gdy następca wyprzedał inwentarz żywy, część działek oraz obecnie nie uprawia gospodarstwa, a ziemia leży odłogiem).
Umowa o przekazanie gospodarstwa rolnego zawiera wiele elementów z różnych dziedzin prawa (ze względu na zakres regulacji oraz jej cel) i nie może być traktowana z punktu widzenia zachowku tak jak umowa darowizny. Powyższe stanowisko podzielił również Sąd Najwyższy, wskazując, że jest to uzasadnione zarówno na gruncie poprzednich dwóch ustaw (z 1977 r. i z 1982 r.) oraz obowiązującej obecnie ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Sąd powołuje się na niejednorodny charakter umowy o przekazanie gospodarstwa rolnego następcy. Takie rozumienie umowy przekazania gospodarstwa SN prezentował także w późniejszych orzeczeniach, podnosząc jej specyfikę i odrębność w stosunku do umowy darowizny oraz szczególną ochronę rolnika przekazującego gospodarstwo rolne następcy.
J ednak stanowisko odmawiające rodzinie zachowku ciągle budzi wiele kontrowersji oraz wątpliwości.