Autopromocja

Sylwia Spurek - feministka

Sylwia Spurek / fot. Wojtek Górski
Sylwia Spurek / fot. Wojtek Górski DGP
6 listopada 2015

Chcę zmieniać rzeczywistość, i to w sposób systemowy – deklaruje mec. Sylwia Spurek, od niedawna zastępczyni rzecznika praw obywatelskich ds. równego traktowania.

Sama podkreśla, że od kiedy pamięta, miała zdolność dostrzegania niesprawiedliwości, zwłaszcza tych, które są wynikiem dyskryminacji. Dlatego już na IV roku studiów prawniczych zaangażowała się we współpracę z łódzkim oddziałem Centrum Praw Kobiet. W ramach tej organizacji świadczyła pomoc kobietom – ofiarom przemocy w rodzinie. Już wtedy zrozumiała, że do poprawy sytuacji niezbędne są przede wszystkim zmiany w prawie. Jednocześnie zdecydowała, że pracę magisterską poświęci problematyce udziału organizacji kobiecych w postępowaniu cywilnym.

Po obronie dyplomu wyjechała na stypendium do USA, gdzie uczestniczyła w zajęciach kliniki praw kobiet, które prowadziła nieżyjąca już Rhonda Copelon. W trakcie pobytu w Nowym Jorku zaangażowała się również w... kampanię wyborczą Hillary Clinton.

– wspomina Sylwia Spurek. Tłumaczy, że taki pomysł przyszedł jej do głowy samoistnie. – Chciałam po prostu włączyć się w działania, które pozwolą osobie o określonej wrażliwości na naruszenia praw kobiet wejść do ciała ustawodawczego – deklaruje prawniczka.

Od początku chciała wpływać na rzeczywistość poprzez zmiany systemowe. Dlatego jeszcze w Nowym Jorku nawiązała współpracę z organizacją Equality Now, w ramach której badała przepisy oddziałujące w sposób pośredni albo bezpośredni na dyskryminację kobiet w Polsce. Po powrocie do kraju podążała we wcześniej obranym kierunku. Przez trzy lata pracowała jako prawniczka w sekretariacie Izabeli Jarugi-Nowackiej, wtedy pełnomocniczki rządu ds. równego statusu kobiet i  mężczyzn, gdzie zajmowała się analizą inicjatyw rządowych pod względem ich wpływu na równe traktowanie. W tamtym czasie kluczowym projektem była pierwsza ustawa antyprzemocowa, której podstawowym założeniem było odizolowanie sprawcy od ofiary. – – podkreśla Spurek. Problematyce tej poświęciła później także rozprawę doktorską, którą napisała i obroniła pod kierunkiem Eleonory Zielińskiej. W międzyczasie skończyła również aplikację legislacyjną.

Następnie – w ramach tej samej instytucji – przyszła kolej na współpracę z Magdaleną Środą. – – tłumaczy prawniczka.

– mówi Magdalena Środa.

Pomimo iż kompetencje związane z  prawem antydyskryminacyjnym zawsze były dla mec. Spurek bardzo ważne, to jednak w pewnym momencie uznała, że dla skuteczności podejmowanych przez nią działań równie istotne będzie zdobycie gruntownego doświadczenia interdyscyplinarnego. I taką praktykę zapewniła sobie pracując przez 10 lat w departamencie prawnym Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Zdecydowała się też wpisać na listę radców prawnych w Warszawie.

Prawem równościowym zaczęła się ponowne zajmować, gdy Małgorzata Fuszara została pełnomocniczką rządu ds. równego traktowania, a jej powierzyła funkcję wiceszefowej swojego biura.

– zaznacza Spurek.

Plany rozwoju fundacji musiała jednak odłożyć w czasie, decydując się na objęcie stanowiska zastępczyni RPO. – – podkreśla. Z kolei Adam Bodnar chwali nową współpracowniczkę: – .

Sylwia Spurek nie tylko w życiu zawodowym walczy z dyskryminacją i agresją. – – mówi. –– dodaje. Podkreśla też, że ważna w jej życiu jest miłość.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.