TK oceniał przepis art. 4171 par. 2 kodeksu cywilnego. Zgodnie z nim, jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie prawomocnego orzeczenia lub ostatecznej decyzji, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu ich niezgodności z prawem. Sęk w tym, że w orzecznictwie sądowym wykształciła się restrykcyjna praktyka, która ogranicza odpowiedzialność Skarbu Państwa. Błąd sądu musi być bowiem „oczywistą i rażącą obrazą prawa, o charakterze elementarnym i kwalifikowanym”.
Zdaniem wielu obywateli rozwiązanie to jest niesprawiedliwe. Tak uważa m.in. autor rozpatrywanej wczoraj przez TK skargi. Stwierdził on, że taka wykładnia narusza art. 77 ust. 1 konstytucji, który stanowi, że każdy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej.