statystyki

Na terenie ogródków działkowych nie wolno zamieszkać

autor: Renata Majek24.09.2015, 09:50; Aktualizacja: 24.09.2015, 09:52
Artykuł 12 ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych wprost mówi, że na działkach nie można mieszkać. Zarząd ogrodu ma obowiązek powiadomić o tym fakcie powiatowy nadzór budowlany, który rozpocznie odpowiednią procedurę administracyjną.

Artykuł 12 ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych wprost mówi, że na działkach nie można mieszkać. Zarząd ogrodu ma obowiązek powiadomić o tym fakcie powiatowy nadzór budowlany, który rozpocznie odpowiednią procedurę administracyjną.źródło: ShutterStock

Znalazłam ogłoszenie o sprzedaży działki rekreacyjnej z domkiem, położonej na terenie ogródków działkowych. Sprzedający reklamował domek w zasadzie jako całoroczny, gdyż jest murowany, ocieplony, z podpiwniczeniem, z wydzielonymi pomieszczeniami, takimi jak pokój, kuchnia i łazienka. Oferta bardzo mi się podobała, zastanawiam się tylko, czy na działce pracowniczej można mieszkać – pyta pani Zuzanna

Artykuł 12 ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych wprost mówi, że na działkach nie można mieszkać. Zarząd ogrodu ma obowiązek powiadomić o tym fakcie powiatowy nadzór budowlany, który rozpocznie odpowiednią procedurę administracyjną.

Rodzinne ogrody działkowe są obszarami użyteczności publicznej, na których nie wolno stawiać domów i w nich zamieszkiwać, prowadzić działalności gospodarczej ani budować altan większych, niż przewidują przepisy. Nowa ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych określa wprost, że na terenie działki nie ma prawa znajdować się altana o powierzchni zabudowy większej niż 35 mkw. oraz o wysokości 5 m (przy dachach stromych) i do 4 m (przy dachach płaskich). Do powierzchni zabudowy nie wlicza się jednak tarasu, werandy lub ganku, o ile ich łączna powierzchnia nie przekracza 12 mkw. Natomiast altaną działkową jest wolno stojący budynek rekreacyjno-wypoczynkowy lub inny obiekt budowlany spełniający taką funkcję.

Na terenie działki nie może się także znajdować obiekt gospodarczy o powierzchni zabudowy przekraczającej 35 mkw. oraz o wysokości przekraczającej 5 m (przy dachach stromych) i 4 m (przy dachach płaskich).

Jeżeli więc ktoś wybuduje na działce altanę lub obiekt gospodarczy o wyższych parametrach lub inne budynki niegodnie z prawem, stowarzyszenie ogrodowe ma obowiązek zgłosić naruszenie do nadzoru budowlanego, który nakaże rozbiórkę. Jeśli działkowiec nie podporządkuje się prawu, straci prawo do ogrodu (nastąpi rozwiązanie umowy).


Pozostało 36% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (18)

  • szeryf(2015-09-24 11:18) Zgłoś naruszenie 283

    Nowy typ niewolnictwa. Np to ,ze pytasz się urzędnika czy możesz mieszkać w swoim domu.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Działkowicz spod Warszawy(2015-09-24 10:43) Zgłoś naruszenie 216

    Ten przepis jest beznadziejny, bo dzięki działkowiczom zamieszkującym stale nie ma u nas włamań w ogrodzie. W czterech altankach, ocieplonych i wyposażonych w kominki, stale mieszkają ludzie, starsi, niezamożni. Mają dodatkowo psy, które nocą szczekają. Dzięki temu nie znamy problemu włamań do altan.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Aga(2017-03-02 10:36) Zgłoś naruszenie 80

    Moim zdaniem czynsz w wynajmowanym mieszkaniu jest na tyle drogi ,że powinno się pozwalać ludziom mieszkać na ogródkach przynajmniej do czasu aż kupią sobie mieszkanie za 100.000zl z którego przecież prawie nikt nie może nas wyrzucić.

    Odpowiedz
  • natan(2015-09-24 11:09) Zgłoś naruszenie 722

    To ze jacyś nienormalni ludzie mieszkają na działkach nie ma nic wspólnego ze jest mniej włamań !!! Włamania i kradzież były są i będą bo takie mamy w Polsce prawo a w rzeczywistości jego brak !!! Jeszcze za rządów PIS było tego mniej ale teraz to plaga złodziejstwa bo PO sama jest umoczona w afery !!! Natomiast Ci co mieszkają są coraz bezczelniejsi , samochodami jeżdżą jak autobusy kursowe MZK co chwilę , smród bo palą w piecach , co to za wypoczynek , za śmieci płaca tyle co działkowicz który jest na działce kilka godzin a nie miesiącami zamieszkuje !!! Przepisy powinny być jasne mieszkać na działce nie wolno a jeżeli to robi niech opłaca jeszcze raz tyle co inni , bo produkują więcej śmieci i zanieczyszczają środowisko a ruch samochodami dozwolony dla osób niepełnosprawnych z narządami ruchu i z dowozem mat . budowlanych czy obornika i koniec !!!

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Bez(2017-03-02 10:43) Zgłoś naruszenie 70

    Gdyby zarobki były normalne tzn około 2 tys. Msc nie byłoby kłopotu z płaceniem i samej się utrzymać. Przypuśćmy że ktoś ma ogrodek i wynajmuje mieszkanie straci pracę to gdzie ma pójść jeżeli rodzina nie pomoże. Nikogo to nie interesuje co się z nami stanie .opieka tylko gdy masz dzieci i to grosze. A ogrodek co w takim przypadku sprzedać za mniejszą kwotę? A to wszystko wymaga czasu. Rozumiem że to niesprawiedliwe dla tych którzy muszą dużo płacić za mieszkanie ale ja uważam że przynajmniej na jakiś czas można by pozwolić. Oczywiście nie alkoholikom.

    Odpowiedz
  • sylwia(2017-06-02 15:08) Zgłoś naruszenie 40

    Czy jest legalne zamykanie bram wejsciowych na teren ogrodkow dzialkowych?A co jak ktos zaslabnie jak ma dotrzec do niego pomoc?

    Odpowiedz
  • Działkowiec(2015-09-25 13:54) Zgłoś naruszenie 33

    Polecam autorce przyjazd do Władysławowa czy Rozewia. Tam się mieszka 6 miesięcy w roku i jeszcze bardzo dobrze zarabia na turystach. Bez płacenia podatków właściciele wyciągają po kilkanaście tys.zł. a czasem pewnie i więcej. Działka z "domkiem" na sprzedaż to od kilkudziesięciu do 200 000 tys.zł. SKANDAL!

    Odpowiedz
  • działkowiec (2018-04-14 13:25) Zgłoś naruszenie 32

    Dlaczego na działki wjeżdżają samochodami mimo zakazu a tak postepuja dzalkowicze w jeleniej górze

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2015-09-24 18:49) Zgłoś naruszenie 31

    Tak , tak , słusznie , bo złodzieje się stresują .
    No i , jeszcze ktoś się dowie , że można olać zakład energetyczny , spółki komunalne , a nawet
    pesel i inny PIT .
    Straszne .

    Odpowiedz
  • bibi(2016-03-08 15:13) Zgłoś naruszenie 35

    Według mnie nie można to nie można. Jest to łamanie prawa i tyle. Może niech wypowie się ktos kto mieszka na terenie ogródków działkowych ile placu za śmieci i podatku od nieruchomości. Wszystko w tej kwestii a tłumaczenie ze nie maja gdzie mieszkać jest żałosne, nie oni pierwsi i nie ostatni wynajem albo kredyt bo dużo, coraz więcej młodych ludzi chcąc być cwanymi zamieszkują ogródki działkowe.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ROD(2015-09-24 10:34) Zgłoś naruszenie 22

    Ha, ha obecnie już zamieszkają Ukrainy zaraz sprowadzą się Syryjczycy i trzeba będzie wybudować meczety !

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • AW-ELECTRO(2019-10-24 08:42) Zgłoś naruszenie 00

    W tym roku zostało albo ma zostać znowelizowane prawo legalizacji samowoli budowlanych z przed 20 i dalej lat w tym dotyczy budowli na ROD. Moim zdaniem jeśli ktoś chce zamieszkać w altanie na ROD i nie jest narkomanem, alkocholikiem, przestępcą po wyroku skazującym, pracuje, nie zalega z opłatami w tym ROD, przestrzega zasad ROD, dba o ład i porządek swojej działki ROD, nie zakłuca innym działkowcom wypoczynku na ROD, to po pozytywnym wywiadzie powinien mieć prawo do zamieszkania na działce ROD. Rozwiązało by to problem mieszkaniowy, problem włamań i niszczenia mienia na altanach ROD. Mi osobiście bardzo by pasowoło zamieszkać na działce ROD całorocznie bo miał bym pod obserwacją Moją działko o którą dbam oraz działki sąsiadów. Wszystko da się zorganizować tak by był ład i porządek.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane