Mój ojciec pozostawił pokaźny spadek – opowiada pan Łukasz. – Jego druga żona bezprawnie zajmuje dom i rodzinne przedsiębiorstwo. Chcę odzyskać majątek, który mi się należy, ale nie mam pojęcia, jak postępować w tej sprawie. Zastanawiam się, kto udzieli mi fachowej pomocy – adwokat czy radca prawny. Jaka jest różnica między tymi zawodami? Wiem, że spadek można podzielić u notariusza. Gdzie mam szukać pomocy – pyta czytelnik.
Reklama
Aby skutecznie ubiegać się o zwrot swej własności, pan Łukasz musi posiadać dokument potwierdzający nabycie spadku. Czytelnik będzie miał wtedy podstawę, aby odebrać majątek osobie nieuprawnionej. Potwierdzenie swoich praw spadkobierca może uzyskać w sądzie lub u notariusza.
Jeśli nasz czytelnik skorzysta z usług notariusza, zaoszczędzi mnóstwo czasu i ominie go stres związany z postępowaniem sądowym. Jest tylko jedno „ale”. Żeby podzielić spadek u notariusza, wszystkie osoby, które dziedziczą, muszą stawić się w kancelarii i zgodnie oświadczyć wolę podziału majątku. Trzeba przynieść ze sobą niezbędne dokumenty, takie jak akt małżeństwa i zgonu ojca oraz akt urodzenia pana Łukasza. Jakikolwiek spór między spadkobiercami uniemożliwia dokonanie czynności przez rejenta. pan Łukasz pisze, że druga żona ojca niechętnie odnosi się do podziału spadku. W takiej sytuacji jedynym wyjściem jest skierowanie sprawy do sądu.
Skompletowanie niezbędnych dokumentów, wniesienie wniosku do sądu i odzyskanie należnego spadku może nastręczać wielu trudności. Znajomość prawa – jak mówi czytelnik – nie jest jego mocną stroną i chętnie skorzystałby z pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Na rynku usług prawniczych znajduje się bardzo wiele kancelarii adwokatów i radców prawnych. Różnice pomiędzy reprezentantami tych dwóch zawodów coraz bardziej się zacierają (patrz ramka).
W sytuacji pana Łukasza trzeba złożyć wniosek o stwierdzenie nabycia spadku. Pismo powinno trafić do sądu cywilnego i tam też zostanie rozpoznane. Reprezentować klienta w tej sprawie może zarówno adwokat, jak i radca prawny. Profesjonaliści prowadzący kancelarie doskonale znają procedurę i czytelnik może bez obaw powierzyć im swoją sprawę. Fachowy pełnomocnik powinien wskazać, jakie dokumenty trzeba zdobyć, aby bez zbędnej zwłoki sąd rozpoznał sprawę. Następnie sporządzi wniosek rozpoczynający postępowanie i będzie występował na rozprawie w imieniu klienta. Poradzi także co zrobić, by spadek trafił do rąk czytelnika i nie został mu w ręku jedynie dokument w postaci orzeczenia sądu.
Zarówno adwokaci, jak i radcowie prawni powinni ukończyć pięcioletnie studia prawnicze oraz uzyskać tytuł magistra. Po zakończeniu edukacji na uniwersytecie świeżo upieczony prawnik może wybrać, czy chce kształcić się dalej i zostać adwokatem lub radcą prawnym. I tu zaczyna się podział na dwa zawody. Najpierw trzeba zdać egzamin organizowany w formie testu. Pokonanie tej przeszkody umożliwia rozpoczęcie trzyletniego cyklu szkoleń – aplikacji adwokackiej lub radcowskiej. Na zakończenie przeprowadzany jest egzamin zawodowy.
Radcowie prawni nazywani są młodszymi braćmi adwokatury. To określenie coraz bardziej traci na aktualności. Do niedawna adwokaci byli grupą uprzywilejowaną, gdyż tylko oni mogli być obrońcami w sprawach o przestępstwa i przestępstwa skarbowe. Radcowie prawni stopniowo uzyskują nowe uprawnienia i od 1 lipca 2015 r. mogą w pełni reprezentować swych klientów w sprawach karnych. Wystarczy, że złożą odpowiednie oświadczenie.
Przedstawicieli prawa dzieli spór o tak zwane „urzędówki” w sądach karnych. Są to sprawy przydzielane przez sąd w celu zorganizowania obrony osób, które nie mają adwokata lub radcy prawnego z wyboru. Obrona z urzędu jest zajęciem mało zyskownym. Adwokaci, gdy zostaną wyznaczeni do takiej sprawy, mogą się uchylić od obowiązku reprezentowania klienta jedynie w wyjątkowych przypadkach. Radca prawny zostanie obarczony „urzędówką” tylko wtedy, gdy zgłosi chęć prowadzenia spraw karnych.
Inną istotną różnicą pomiędzy przedstawicielami zawodów prawniczych jest to, że adwokat nie może być zatrudniony na podstawie umowy o pracę. Przedsiębiorcy, spółki lub też samorządy często potrzebują stałej obsługi prawnej. Jedynym fachowcem, którego mogą zatrudnić na etat, jest radca prawny. Adwokat wykonuje swój zawód we własnej kancelarii, zespole adwokackim lub spółce. Sytuacja radcy prawnego na rynku pracy jest znacznie bezpieczniejsza, bo może pracować w firmie lub instytucji państwowej. Każdy medal ma jednak dwie strony. Radca prawny, który ma umowę o pracę, nie może być obrońcą w sądzie karnym.
Wydaje się, że z czasem coraz liczniejsza grupa radców prawnych będzie pełnić funkcję obrońców. Wciąż pokutuje jednak przeświadczenie, że u radcy prawnego można szukać pomocy związanej jedynie ze sprawą spadkową, rodzinną albo prowadzeniem przedsiębiorstwa. Przełamanie monopolu adwokatów na funkcje obrońców wkrótce powinno zmienić takie podejście osób korzystających z usług prawniczych.
Czym się różnią dwie profesje

Podstawa prawna
Art. 8 ust. 6 ustawy z 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 507). Art. 4a ust. 1 ustawy z 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze (Dz.U. z 2014 r. poz. 1778). Art. 82 ustawy z 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz.U. z 2015 r. poz. 396 ze zm.).