Wymogi techniczne, jakim powinny odpowiadać sieci gazowe, odróżniają je od sieci wodociągowych. Nie znaczy to jednak, że obciążenie z tytułu opłat za zajęcie pasa drogowego powinno być inne.
Reklama
TEZA
Rada gminy ustalając opłaty za zajęcie pasa drogowego, może różnicować ich wysokość wyłącznie na podstawie kryteriów wskazanych w ustawie, nie zaś w zależności od celu, w jakim urządzenia zostały umieszczone w granicach pasa drogowego.

Reklama
STAN FAKTYCZNY
Rada gminy podjęła uchwałę, na mocy której zróżnicowała stawki opłaty za zajęcie pasa drogowego w odniesieniu do dwóch kategorii infrastruktury technicznej niezwiązanych z potrzebami zarządzania drogami. Dla urządzeń wodociągowych i kanalizacyjnych ustaliła roczną stawkę za zajęcie 1 m2 pasa drogowego dróg gminnych w wysokości od 15 do 38 zł, natomiast dla pozostałych urządzeń opłatę w wysokości od 100 do 180 zł.
Spółka świadcząca usługi w zakresie dystrybucji gazu ziemnego na rzecz mieszkańców wezwała organ do usunięcia naruszenia prawa. Kwestionowała wprowadzenie wyższych stawek za umieszczenie w pasie drogowym urządzeń gazowych, w porównaniu do stawek dla urządzeń infrastruktury wodociągowej i kanalizacyjnej.
W jej ocenie uchwała naruszała przepisy, ponieważ ustalone stawki nie mogły być dowolne i pozostawać w oderwaniu od obiektywnych czynników, o których mowa w art. 40 ust. 9 ustawy o drogach publicznych (Dz.U. z 2015 r. poz. 460). Rada gminy nie zajęła stanowiska wobec wezwania. Spółka wniosła skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego.
Sąd stwierdził nieważność uchwały. Wskazał, że w art. 40 ust. 9 ustawy wymienione są przesłanki stanowiące podstawę do różnicowania opłat. Przyjęte w uchwale rozróżnienie rodzaju urządzeń wodociągowych i kanalizacyjnych oraz innych nie ma oparcia w przepisach. Zaskarżona uchwała preferuje podmioty zarządzające sieciami wodociągowymi i kanalizacyjnymi, pomijając ewentualne zróżnicowanie innych urządzeń. Sąd podzielił stanowisko skarżącej spółki, że opłaty za umieszczenie w pasie drogowym urządzeń technicznych o podobnym charakterze, a takimi są urządzenia wodociągowo-kanalizacyjne i gazowe, nie powinny być różne.
Poza podobieństwem konstrukcyjnym mają one identyczne cele, a mianowicie służą zaspokajaniu potrzeb publicznych. Wymogi bezpieczeństwa w stosunku do sieci gazowych są wyższe niż wobec sieci kanalizacyjnych, ale nie gmina, lecz podmiot zarządzający siecią gazową zobowiązany jest do utrzymania tej sieci w stanie gwarantującym bezpieczeństwo.
Reasumując, sąd stwierdził, że uchwałą naruszono art. 40 ust. 9 ustawy w zw. z art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2004 r. nr 173, poz. 1807 ze zm.) i z art. 32 konstytucji. Skargę kasacyjną złożyła rada gminy. Wskazywała, że z przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z 30 grudnia 1999 r. w sprawie Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych wynika, że rurociągi przesyłowe do transportu ropy naftowej i gazu stanowią odmienną klasę obiektów od rurociągów przesyłowych do transportu wody i ścieków. Skoro ustawodawca w akcie prawa powszechnie obowiązującego osobno sklasyfikował urządzenia służące do przesyłu gazu oraz urządzenia wodociągowe i kanalizacyjne, to nie sposób uznać, że są one urządzeniami jednego rodzaju.
UZASADNIENIE
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę. Stwierdził, że organ stanowiący, wydając akty prawne – w tym prawa miejscowego – na podstawie normy ustawowej, musi ściśle uwzględniać wytyczne zawarte w upoważnieniu.
Artykuł 40 ust. 9 ustawy wprowadził możliwość zróżnicowania stawek, jednak wyłącznie przy zastosowaniu kryteriów w nim zawartych. Przepis ten odwołuje się do rodzaju urządzenia lub rodzaju zajęcia (pkt 5). Z jego treści nie wynika zatem możliwość zastosowania kryterium podmiotowego (w zależności, kto urządzenie umieszcza), przedmiotowego, odnoszącego się do funkcji, rodzaju substancji przemieszczanej danym przewodem czy też okresu umieszczania urządzenia w pasie drogowym. Rzeczywiście wymogi techniczne, jakim powinny odpowiadać sieci gazowe, są elementem odróżniającym je od sieci wodociągowych. Nie ma jednak racjonalnego powodu, aby z tej przyczyny różnicować obciążenie z tytułu opłat za zajęcie pasa drogowego. ©?
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 maja 2015 r. sygn. akt II GSK 593/14
Podobieństwo urządzeń
Opłaty za umieszczenie w pasie drogowym urządzeń technicznych o podobnym charakterze nie powinny być różne, ponieważ poza podobieństwem konstrukcyjnym (rodzajowym) mają one identyczne cele, a mianowicie służą zaspokajaniu potrzeb publicznych. Poddanie sieci gazowych czy wodociągowych odmiennym wymaganiom technicznym na podstawie przepisów szczególnych, charakterystycznych tylko dla tych sieci, nie uzasadnia odmiennego traktowania na podstawie ustawy o drogach publicznych, gdzie te cechy szczególne nie są (nie powinny być) brane pod uwagę, ponieważ nie wynika to z przepisów.
KOMENTARZ EKSPERTA
Różnicowanie stawek

Formalna zasada sprawiedliwości stanowi, że należy równych traktować równo, zaś nierównych nierówno. Orzeczenie NSA stanowi wyraz tej zasady. Artykuł 40 ust. 9 ustawy o drogach publicznych rzeczywiście wskazuje, że przy ustalaniu stawek uwzględnia się: 1) kategorię drogi, której pas drogowy zostaje zajęty; 2) rodzaj elementu zajętego pasa drogowego; 3) procentową wielkość zajmowanej szerokości jezdni; 4) rodzaj zajęcia pasa drogowego; 5) rodzaj urządzenia lub obiektu budowlanego umieszczonego w pasie drogowym. Wyłącznie te kryteria mogą stanowić podstawę różnego traktowania. Brak jest podstaw do różnicowania wysokości opłat dla sieci gazowych i wodociągowych. Są to urządzenia o podobnym charakterze, podobne konstrukcyjnie (rodzajowo). Rada gminy zasadnie wskazywała, że urządzenia służące do przesyłu gazu oraz wodociągowe i kanalizacyjne nie są urządzeniami jednego rodzaju. Z całą pewnością są urządzeniami o odmiennych wymaganiach technicznych. Nie stanowi to jednak podstawy do różnicowania stawek. Brak jest takiej podstawy w ustawie, a nadto wydaje się to po prostu niesprawiedliwe.