Łatwość naruszania autorskich praw majątkowych uzasadnia tworzenie rozwiązań, które będę efektywnie chronić twórców. Nie może się to jednak odbywać kosztem użytkowników tych praw – taki wniosek płynie z opublikowanego uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie o sygn. akt SK 32/14.
Test proporcjonalności
Reklama
Sprawa znalazła się w trybunale na skutek skargi spółki UPC. Zakwestionowała ona art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 90, poz. 631 ze zm.), który w przypadku zawinionego naruszenia autorskich praw majątkowych pozwala domagać się trzykrotności stosownego wynagrodzenia niezależnie od rzeczywistych rozmiarów wyrządzonej szkody. To właśnie na tym przepisie oparł się warszawski Sąd Apelacyjny, zasądzając od UPC na rzecz Stowarzyszenia Filmowców Polskich ok. 47 mln zł odszkodowania (sygn. akt VI A Ca 208/13). Spółka doszła do wniosku, że art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b jest społecznie niesprawiedliwy, a także nieproporcjonalny. Faworyzuje twórcę kosztem użytkowników. TK w wyroku z 23 czerwca 2015 r. uznał, że wątpliwości skarżącej były uzasadnione, i orzekł, że przepisu tego nie da się pogodzić z ustawą zasadniczą. Teraz – w pisemnym uzasadnieniu – szczegółowo wyjaśnił dlaczego.

Reklama
Na wstępie TK przyznał, że cechy autorskich praw majątkowych wymagają od ustawodawcy szczególnego podejścia. I ten – ze względu na ich specyfikę – może wprowadzać regulacje zapewniające twórcom szczególną ochronę, wykraczającą poza podstawowy mechanizm odszkodowawczy ujęty w kodeksie cywilnym. Mimo to ustalenia wymaga, czy ustawodawca nie posunął się w tej kwestii za daleko. Aby to sprawdzić, TK przeprowadził test proporcjonalności, stawiając pytania: czy przepis jest w stanie doprowadzić do zamierzonych skutków? Czy jest niezbędny dla ochrony interesu publicznego, z którym jest powiązany? Wreszcie, czy jego efekty pozostają w odpowiedniej proporcji do ciężarów nakładanych na obywatela?
Nadmierna surowość
W przypadku dwóch pierwszych pytań TK udzielił odpowiedzi twierdzącej. Podkreślił, że kwestionowany przepis pozwala na skuteczną ochronę praw twórców. Przypomniał również, że ustawodawca ma obowiązek zapewnić twórcom ochronę ich praw przed naruszeniami. A realizacji tego celu z pewności sprzyja przewidziane w art. 79 prawa autorskiego roszczenie o naprawienie wyrządzonej szkody poprzez zapłatę trzykrotności stosownego wynagrodzenia.
Z drugiej jednak strony sędziowie TK nie mieli wątpliwości, że ustawodawca, dążąc do zapewnienia jak najpełniejszej ochrony uprawnionych z tytułu autorskich praw majątkowych, naruszył zasadę najłagodniejszego środka. „Zakwestionowana regulacja zawiera nadmiernie surową sankcję i zbyt głęboko wkracza w relacje horyzontalne między podmiotami toczącymi spór o prawa majątkowe” – czytamy w uzasadnieniu. TK przypomniał, że twórcy obecnie korzystają z silnej, zinstytucjonalizowanej ochrony, którą zapewniają organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi. M.in. z tego względu sędziowie doszli do wniosku, że nieaktualny jest już pogląd, jakoby twórcy byli pozbawieni dostatecznych środków finansowych i fachowej obsługi prawnej, a przez to ich pozycja w sporach o naruszenie praw autorskich była ex definitione słabsza. A to oznacza, że trudno obecnie uzasadniać dotkliwość sankcji grożących za naruszenie praw autorskich tylko koniecznością szczególnej ochrony twórców.
Ponadto TK przyjął, że nawet w przypadku roszczeń odszkodowawczych opartych na pewnych zryczałtowanych opłatach, skądinąd dopuszczalnych w świetle zapisów konstytucji, konieczne jest zachowanie równowagi między uprawnionymi (twórcami) a użytkownikami autorskich praw majątkowych. Zakwestionowany przepis równowagę tę zachwiał. „Nawet jeśli tym użytkownikom można przypisać bezprawne i zawinione naruszenie autorskich praw majątkowych, to ustawodawca nie może w sposób całkowicie dowolny wkraczać w ich prawa majątkowe i zupełnie arbitralnie określać zasady rekompensowania twórcom poniesionej przez nich szkody” – zaznaczono w uzasadnieniu.
Wyrok TK wszedł w życie z dniem ogłoszenia, czyli 1 lipca 2015 r.
Zakwestionowana regulacja zawiera nadmiernie surową sankcję
Podstawa prawna
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 23 czerwca 2015 r., Dz.U. z 2015 r. poz. 932.